NOWE pensje w Biedronce! Kasjer zarobi więcej niż... nauczyciel

29.11.2017 23:18

O 200 zł większą pensję i 200 zł wyższą premię za brak L4 oferuje Biedronka swoim pracownikom od nowego roku - informuje portal money.pl. Podwyżki mają być następstwem spadku liczby osób chętnych do pracy. Braków kadrowych nie udaje się załatać nawet Ukraińcami! 

NOWE pensje w Biedronce! Kasjer zarobi więcej niż... nauczyciel

fot. Agencja Gazeta

Zagłosuj

Pensje w Polsce są:

Dziennikarze money.pl dotarli do dokumentu potwierdzającego wzrost wynagrodzeń dla pracowników Biedronki: "uwzględniając wyniki badania rynku pracy w Polsce i propozycje i opinie pracowników, oraz biorąc pod uwagę zaangażowania całego zespołu w wyniki firmy podjął decyzje dotyczące podwyższenia płac pracowników sklepów oraz centrów dystrybucyjnych od dnia 1 stycznia 2018".

Wysokość wypłacanej pensji po podwyżce będzie uzależniona od stażu pracy i braku absencji w pracy. ''Po podwyżce sprzedawca-kasjer dostanie 3250 zł brutto, czyli 2700 zł pensji zasadniczej i 550 zł dodatku za 100 proc. obecności w pracy. Ci z dłuższym stażem pracy będą mogli zarobić nawet 3550 zł, czyli ok. 2540 zł na rękę'' - czytamy na money.pl.

Wzrost wynagrodzeń obejmie kasjerów, zastępców kierownika sklepów oraz pracowników centrów dystrybucyjnych. Doniesienia portalu w anonimowej wiadomości potwierdził jeden z pracowników sieci. "Kolejne podwyżki w Biedronce. Na sklepie 200 zł brutto, a na magazynach nawet 350 zależnie od działu'' - napisał. 

Niskie bezrobocie - rynek pracownika

- Bezrobocie jest rekordowo niskie, poprawia się sytuacja pracowników, rząd wprowadził stawkę godzinową i podnosi płacę minimalną, która obecnie wynosi 2 tys. zł - mówiła w środę szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska, podsumowując dwuletnie dokonania jej resortu.

Minister podkreśliła, że poprawia się sytuacja na rynku pracy, a bezrobocie jest rekordowo niskie - w 2015 r. wynosiło 9,6 proc., a w październiku 2017 r. - 6,6 proc. - Wprowadzamy mechanizmy regulujące rynek pracy i poprawiające sytuację pracownika, chociażby przez wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej - powiedziała Rafalska.

Jak podkreśliła szefowa MRPiPS poprawia się sytuacja pracowników, rząd podnosi płacę minimalną, która w 2016 r. wynosiła 1850 zł, a w 2017 r - 2 tys. zł, zaś minimalna stawka godzinowa - 13,7 zł. - Państwowa Inspekcja Pracy mówi, że zaniżanie stawki, bądź inne nieprawidłowości wokół niej, to jest skala około 12 proc. - powiedziała minister.

PRZECZYTAJ I ZAGŁOSUJ: Oto najczęściej wypłacana pensja w Polsce. Mityczna średnia krajowa to żart z Polaków

RadioZET.pl/money.pl/PAP/DG