Cezary Pazura twarzą kampanii różańcowej, mówi też ostro o czarnym proteście

04.10.2017 11:48

Cezary Pazura pojawił się w TVP Info, gdzie wypowiedział się na temat swojej religijności, stosunku do aborcji oraz tzw. "Czarnego Protestu".

Cezary Pazura różaniec

fot. Twitter

7 października odbyć się ma akcja "Różaniec do granic", której twarzą został Cezary Pazura. Aktor w związku z tym pojawił się w jednym z programów TVP Info, "Minęła 20", gdzie mówił m.in. o ważnej roli modlitwy, o tym, jaką rolę w jego życiu zajmuje wiara, a także o aborcji. Kiedy prowadzący Michał Rachoń przypomniał, że właśnie w Polsce odbywa się "Czarny Protest" w walce o "szerzej dostępną aborcję", Cezary Pazura przyznał, że całkiem nie interesują go takie akcje.

- Strasznego słowa pan użył. Jak to szerzej dostępna aborcja? Czy można jeszcze szerzej tego użyć? Ja tego nie rozumiem. To są sprawy tak drażliwe i tak wrażliwe (...) dlatego trzeba poważnej dyskusji. Mi szkoda czasu na marsze (...). Może jestem staroświecki, przede wszystkim katolik. Aborcja nie jest nam po drodze. Nijak - powiedział.

Aktor przyznał, że zawsze był religijnym człowiekiem, nigdy z tym się nie krył, a jako dziecko często służył jako ministrant. Wyjaśnił też, że od zawsze modlitwa w jego życiu zajmowała ważne miejsce.

- Jestem zwolennikiem ludzkiej aktywności, takiej, która czemuś ma służyć. To właśnie taka aktywność. Modlitwy nigdy nie jest za dużo. Przynajmniej dla nas, chrześcijan - mówił. - Pojedynczy człowiek modlący się i żyjący uczciwie, ma siłę zmienić świat, a jeśli połączymy się w miliony, to tym bardziej. Możemy być dla współczesnej Europy drogowskazem. Być może jest on archaiczny, ale myślę, że naprawdę jesteśmy "zieloną wyspą" - dodał.

RadioZET.pl/SA