Co dalej z lodami Lidla? Jest decyzja!

05.05.2017 10:04

Kłótnia o pudełka lodów zakończyła się nieoczekiwanym porozumieniem. Lidl może sprzedawać swoje lody, ale będzie musiał zmienić ich opakowanie. Dlaczego?

Co dalej z lodami Lidla? Jest decyzja!

fot. Lidl

Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że komornik musiał zająć kilka tysięcy pudełek lodów w magazynach należących do Lidla. Chodzi o znane miłośnikom deserów lody Ballino. Całą sprawę rozkręciła marka Grycan, którą zdenerwował fakt, że lody niemieckiego dyskontu łudząco przypominają te produkowane przez Grycana.

Komornik wkroczył do Lidla. Chodzi o podróbki lodów Grycan

W mediach pojawiły się informacje o kosztownym procesie sądowym, ale na szczęścia cała sprawa skończyła się ugodą.

„Na mocy zawartego porozumienia, od 22 maja do 31 sierpnia b.r. sieć Lidl będzie mogła sprzedawać lody marki własnej Ballino w dotychczasowych opakowaniach, jednak pod warunkiem, że będą one dodatkowo trwale i wyraźnie oznaczone naklejkami z nazwą marki i jej producenta, tj. firmy Kilargo Sp. z o.o. z siedzibą w Dobroniu, oraz zostaną dodatkowo zapakowane w zaklejony kartonik z nową grafiką. Informacja o producencie lodów Ballino znajdzie się również na etykietkach cenowych we wszystkich sklepach sieci. Kolejne partie lodów Ballino będą już sprzedawane w opakowaniach o nowym wzorze graficznym, do którego spółka Lodziarnie Firmowe nie zgłosiła zastrzeżeń. W związku z podpisaniem ugody, pozew sądowy przeciwko sieci Lidl został wycofany" – można było przeczytać w oświadczeniach obu znanych firm.

Wynika z tego, że Lidl będzie zmuszony zmienić opakowania swoich lodów, tak by różniły się one bardziej od opakowań lodów Grycana. Może jednak sprzedać już wyprodukowane lody. Musi jednak dodatkowo oznaczyć je nazwą marki i dopisać nazwę producenta.

RadioZET.pl/SI