Na oczach dzieci zabił kocięta. Policjanci szukali go niemal rok

08.02.2017 10:03

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji w Kielcach zatrzymali 62–letniego mieszkańca gminy Masłów. Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Kielcach w związku z zasądzoną karą 1 roku pozbawienia wolności za to, że w maju 2016 roku uśmiercił 6 małych kociąt na oczach dzieci.

Zabił koty na oczach dzieci

fot. Pixabay

Sprawa swój początek miała w maju 2016 roku. Wtedy to do jednej z mieszkanek gminy Masłów przybiegło dwóch chłopców w wieku 9 i 11 lat. Dzieci poinformowały kobietę, że widziały jak sąsiad z posesji obok uśmierca małe koty. Kobieta natychmiast poszła na podwórko obok i zauważyła plastikową reklamówkę, w której znajdowało się 6 nieżyjących już kociąt. O całej sytuacji mieszkanka gminy Masłów poinformowała kieleckich policjantów. Po chwili mundurowi na miejscu zdarzenia zatrzymali nietrzeźwego 62-latka. Po wytrzeźwieniu mężczyzna został przesłuchany oraz usłyszał zarzut, za czyn którego się dopuścił. Mieszkaniec gminy Masłów przyznał się i poddał dobrowolnie karze.     

Wczoraj, 07.02.br., kryminalni z Komisariatu I Policji w Kiecach ustalili, że 62-latek za popełnione przestępstwo otrzymał karę 1 roku pozbawiania wolności i pomimo uprawomocnienia się wyroku nie zgłosił się w wyznaczonym terminie do najbliższego zakładu karnego. Stróże prawa od razu przystąpili do pracy i tuż po godzinie 15 zapukali do drzwi domu 62-latka i go zatrzymali. 

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a w najbliższym czasie zostanie przewieziony do najbliższego zakładu karnego.

To nie jedyny ostatnio przykład bestialstwa wobec kotów. W ubiegłym roku cała Polska żyła brutalnym morderstwem kota z Siedlec. Zwierzę zostało skatowane, ktoś urwał mu łapy i ogon. Sprawa tak poruszyła serca internautów, że wyznaczono również nagrodę - 2 tys. złotych.

RadioZET.pl/Policja/MaAl