Prowadziły stream na żywo jadąc autem. Po chwili doszło do tragedii

11.07.2017 14:08

Na jednej z czeskich dróg doszło do tragicznego zdarzenia, którego świadkami byli nie tylko inni kierowcy, ale i dziesiątki osób na Facebooku. Dwie nastolatki prowadziły transmisję na żywo, kiedy doszło do wypadku.

transmisja na Facebooku

fot. screen

Dwie nastolatki pędziły autem w okolicach miejscowości Obrnice w Czechach, prowadząc transmisję na żywo na Facebooku. Dziewczyny podróżowały do Biliny i postanowiły wrażeniami podzielić się w sieci. Na krótkim nagraniu widać, jak rozmawiają i śmieją się, jednak po chwili dochodzi do tragicznego wypadku. Jedna z osób zginęła na miejscu - jak wynika z informacji podawanych przez czeskie media, była to kierująca pojazdem. Pasażerka natomiast została przewieziona do szpitala, gdzie z powodu obrażeń również zmarła.

Nie wiadomo dokładnie, co było bezpośrednią przyczyną wypadku, jednak w sieci krąży kilka różnych wersji nagrania, które oryginalnie trwało kilkadziesiąt minut. Film pokazywał, że wcześniej kierująca autem lekceważyła znaki drogowe, wielokrotnie przekraczała prędkość i nie była wystarczająco skoncentrowana na prowadzeniu pojazdu.

Wstrząsające nagranie rozeszło się po sieci jako przestroga przed nieodpowiedzialnym zachowaniem za kierownicą.

To niestety nie pierwsza tego typu informacja. Podobny wypadek zdarzył się kilka tygodni temu na Ukrainie.

Od niedawna w mediach pojawiają się kampanie informujące o niebezpieczeństwie z korzystania z telefonu w samochodzie. Specjaliści zwracają uwagę, że może to osłabiać naszą koncentrację - tak jak w omawianym przypadku, gdzie prowadząca auto wyraźnie nie jest skupiona na tym, co dzieje się na drodze.

RadioZET.pl/SA