Bajko: usłyszałem od prezydent Warszawy, że nie powinno być szkół w Śródmieściu

29.06.2017 11:04

Trwają prace komisji weryfikacyjnej. W czwartek zeznaje Marcin Bajko były szef stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomości. 

Bajko: usłyszałem od prezydent Warszawy, że nie powinno być szkół w Śródmieściu

fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Obecne prace komisji związane są z kontrowersjami wokół działki po dawnym gimnazjum przy Twardej.

- Usłyszałem bezpośrednio od prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, że nie powinno być szkół w Śródmieściu i "jakiegoś ratowania na siłę" - zeznał w czwartek Marcin Bajko. 

W związku z decyzją stołecznego ratusza na rzecz "handlarza roszczeń" Macieja Marcinkowskiego, musiało się stamtąd przenieść znane gimnazjum.

Taka wypowiedź padła, ona była pośrednio, ja teraz tego nie przypisuje pani prezydent, bo to mogło być różnie - zaznaczył Bajko.

Bajko dodał, że rozumie pewne zachowania. - Oczywiście ja też rozumiem pewne argumenty merytoryczne, oprócz przekonania, że nie powinno być szkół w Śródmieściu, argumentem merytorycznym jest to, że nie można inwestować w infrastrukturę, która jest objęta roszczeniami, czyli np. remont tego gimnazjum, w sytuacji kiedy roszczenia są, jest niemożliwy - powiedział Bajko.

RadioZET.pl/KM