Zniszczył rzeźbę Jana Pawła II. Prezydent go ułaskawił

06.12.2017 18:36

Andrzej Duda zastosował akt łaski wobec b. posła Ligi Polskich Rodzin Witolda Tomczaka, który 17 lat temu uszkodził wystawioną w warszawskiej Zachęcie kontrowersyjną rzeźbę Jana Pawła II.

Rzeźba

fot. East News

Incydent miał miejsce w 2000 roku w Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta" w Warszawie. Jedną z wystawionych tam rzeźb była La Nona Ora (wł. "Dziewiąta godzina") autorstwa włoskiego artysty Maurizio Cattelana, przedstawiająca leżącego na ziemi i przygniecionego głazem papieża Jana Pawła II.

Instalacja wzbudziła wówczas ogromne kontrowersje. Szczególnie zbulwersowany był ówczesny poseł Ligi Polskie Rodzin Witold Tomczak. Podczas jednego z pokazów wszedł w ekspozycję i postanowił usunąć kamień z wizerunku papieża. Udało mu się to, ale w wyniku tego aktu, rzeźba uległa częściowemu uszkodzeniu, ponieważ odpadł z niej kawałek nogi. W końcu parlamentarzysta został ujęty przez ochroniarzy i wyprowadzony z budynku.

Zniszczenie, którego dokonał, oszacowano na 40 tysięcy złotych. Po latach ciągnącego się postępowania, w lipcu ubiegłego roku sąd skazał Tomczaka na grzywnę w wysokości 3 tys. złotych na rzecz ubezpieczyciela rzeźby oraz drugie tyle w celu pokrycia kosztów sądowych. Wyrok był prawomocny, dlatego polityk postanowił odwołać się do ostatniej, przysługującej mu na mocy polskiego prawa, instancji - napisał do prezydenta list z prośbą o ułaskawienie. Andrzej Duda postanowił się do tej prośby przychylić, a odpis tej decyzji już wkrótce ma trafić do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście.

Jak finał sprawy komentuje sam zainteresowany? – Głos w tej sprawie pobudzi, a być może uaktywni instytucje państwa polskiego do obrony naszych wartości, że wreszcie zostanie postawiona tama bluźniercom, którzy uderzają w nasze wartości i ośmielają się szydzić, bluźnić i kpić ze świętej dla nas postaci Jana Pawła II - powiedział Tomczak w rozmowie z Radiem Maryja.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP