Przeterminowane piwo ''Lech'' w Biedronce. Kontrola sanepidu

24.04.2017 16:55

Przeterminowane o pół roku piwo ''Lech'' było sprzedawane w Biedronce przy ulicy Górskiej w Lublinie. Produkt został już wycofany ze sprzedaży. Nie wiadomo jednak, ile osób zakupiło nieświeże piwo.

Przeterminowane piwo ''Lech'' w Biedronce. Kontrola sanepidu

fot. Lukasz Piecyk/REPORTER

Zagłosuj

Czy zdarzyło Ci się kupić w Biedronce przeterminowany produkt?

Sprawa przeterminowanego piwa wyszła na jaw dzięki jednej z klientek, która zwróciła uwagę na datę 22.10.2016 znajdującą się na spodzie puszki. Poinformowana o fakcie pracownica sklepu nie umiała jednoznacznie określić, czy to oznaczenie produkcji czy ważności. Z napisu umieszczonego na opakowaniu wynikało, że daty przydatności do spożycia wybijane są na spodach puszek.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Podejrzenia o przeterminowanym piwie potwierdziła kierowniczka sklepu, która w pośpiechu rozpoczęła przeszukiwanie pozostałych czteropaków i puszek przybyłych wraz z ostatnią dostawą. Stąd nie wiadomo, ile nieświeżego piwa faktycznie sprzedano.

Piwo ''Lech'' z limitowanej edycji w puszkach o pojemności 550 ml było wystawione na sklepowe półki jako towar pełnowartościowy, bez żadnej przeceny. O fakcie został powiadomiony miejscowy sanepid, który dwa dni po zdarzeniu przeprowadził w sklepie kontrolę. Ta nie wykazała żadnych uchybień związanych ze sprzedażą przeterminowanych produktów. 

Biedronka w opublikowanych komunikatach nie udzieliła informacji, jakie konsekwencje dla zdrowia mogło mieć wypicie przeterminowanego ''Lecha''. Nieoficjalnie mówi się, że piwo straciło jedynie smak i jakość, co nie powinno jednak skutkować zatruciem.

RadioZET.pl/GazetaWyborcza/DG