Biskup Bronakowski: Nie powinno być tak, że piwo kosztuje niecałe 2 złote

01.08.2017 12:53

Samorządy nie powinny korzystać ze sponsorowania przez browary uroczystości takich jak dożynki i festyny. Media zaś zrezygnować z reklamowania alkoholu. Nie powinno być tak, że piwo kosztuje niecałe 2 złote - mówi bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości w rozmowie z Polską Agencja Prasową.

Biskup Bronakowski: Nie powinno być tak, że piwo kosztuje niecałe 2 złote

fot. Pexels.com

Duchowny krytycznie wypowiedział się o rosnącej w naszym kraju konsumpcji alkoholu. – Trzeba powiedzieć jasno - sytuacja jest trudna i dramatyczna, trzeba zacząć coś robić – twierdzi biskup.

Biskup widzi problem

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Polsce czterokrotnie została przekroczona liczba punktów sprzedaży alkoholu w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Standardy WHO mówią, że może być jeden taki punkt na 1000 mieszkańców. Tymczasem w Polsce mamy ich cztery razy więcej. – Są to liczby, które zwalają z nóg. Za tymi liczbami kryje się morze cierpień ludzkich – alarmuje bp Bronakowski.

Samorządy powinny reagować

Problem alkoholizmu powinien być rozwiązywany na etapie kontaktów w gronie rodziny. – Rodzina musi zadbać o miłość, żeby młodzi nie sięgali po alkohol. Kościół musi prowadzić ludzi do Boga i wtedy będzie mniej nadużywania alkoholu; samorząd i rząd muszą zlikwidować reklamy alkoholu i ograniczyć fizyczną i ekonomiczną dostępność alkoholu, wtedy pomogą rodzinom w trosce o trzeźwość – tłumaczył biskup dodając, że „nie powinno być tak, że piwo kosztuje niecałe 2 zł. Alkohol powinien mieć cenę, która w jakiś sposób spowoduje, że będziemy sięgać po niego rzadziej”.

biskup Bronakowski

fot. biskup Bronakowski (East News)

RadioZET.pl/PAP/strz