Uczennica wniosła telefon na maturę!

05.05.2017 12:05

Maturzystka z Boguchwały w województwie podkarpackim wniosła na salę telefon. Egzaminatorzy zwrócili na to uwagę, gdy dziewczyna dostała sms.

O sprawie napisał portal nowiny24.pl. - Niestety, musiałem unieważnić pracę maturalną z języka polskiego. Ze względu na to, że są sztywne, bezwzględne procedury. Jeśli chodzi o powód, który zostaje zapisany w protokole, to jest nim wniesienie na salę egzaminacyjną telefonu komórkowego - zdradził w rozmowie z serwisem Zbigniew Kalandyk, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi w Boguchwale, w którym maturę zdawało 35 osób.

Dyrektor dodał, że to jego osobisty dramat. - Tym bardziej, że dziewczyna nie miała złych intencji. Nie korzystała z tego telefonu. Nie wiedziała, że ma go w żakiecie. Była przekonana, że komórka jest w torebce, w sali, gdzie maturzyści mogli zostawić rzeczy, których nie wolno wnosić na egzamin. Wierzę jej, że tak właśnie było. To był dla niej szok. Popłakała się, ale ze zrozumieniem przyjęła decyzję o unieważnieniu pracy - bronił uczennicy dyrektor.

Dziewczyna szansę na ponowne podejście do egzaminu dostanie dopiero za rok.

RadioZET.pl/SI