Była zakonnica pozywa zakon: chodzi o "zrujnowanie zdrowia"

07.03.2017 13:09

Była zakonnica pozywa swój zakon. Przed krakowskim sądem ruszył proces byłej siostry, która odeszła od Franciszkanek po trzynastu latach służby. Czego dotyczy skarga?

Była zakonnica pozywa zakon: chodzi o "zrujnowanie zdrowia"

fot. Religious Life/Screen

Zakonnica domaga się 82 tysięcy złotych odszkodowania oraz półtora tysiąca renty. Kwota ta ma w jakiś sposób zrekompensować "ciężką pracę ponad siły i nadszarpnięte zdrowie".

Zagłosuj

Zakonnice żyją...

Kiedy kobieta zgłaszała siostrom przełożonym przepracowanie i pogarszające się zdrowie, zwykle dostawała jeszcze więcej kuchennych obowiązków. Słyszała, że musi się hartować. Po odejściu z zakonu była w szpitalu 19 razy.

- Przeważnie moje słowa były bagatelizowane. Czasem dostawałam więcej obowiązków. Nie wiem, czy może była to forma kary za to, że próbuję się skarżyć - mówi kobieta.

Od rana do wieczora miała być zmuszana do dźwigania wielkich garów, ciężkich zakupów i noszenia węgla do pieca. Często pracowała w nieogrzewanych pomieszczeniach.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

W szpitalu leczyła kręgosłup, refluks żołądka, astmę. Była członkini zakonu tłumaczy przed sądem, że siostry przełożone wpłynęły na zrujnowanie jej zdrowia. Zakonnice odpierają zarzuty.

RadioZET.pl/mk, KM