Dodatkowe 500 złotych od prezydenta miasta dla urzędników, aby poszli na emeryturę

18.07.2017 11:23

Dodatkowe 500 złotych do pensji proponuje prezydent Suwałk urzędnikom i pracownikom miejskich instytucji, którzy pracują mimo nabycia praw emerytalnych. Ma to sprawić, że zwolnią się atrakcyjne miejsca pracy dla młodych ludzi w borykającym się z bezrobociem mieście.

Dodatkowe 500 złotych od prezydenta miasta dla urzędników, aby poszli na emeryturę

fot. pixabay

Teoretycznie problem bezrobocia w Suwałkach nie jest duży, bowiem wynosi ono 6,6 proc., jednak osoby z wyższym wykształceniem mają trudności w znalezieniu odpowiedniej pracy. Najłatwiej znaleźć prostą pracę bez kwalifikacji, co nie jest atrakcyjne dla ludzi po studiach. Prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz próbuje wpłynąć na rynek zachęcając urzędników do pójścia na emeryturę.

Młodzi czekają na pracę

Zdaniem Renkiewicza, praca w urzędzie czy innych spółkach jest prestiżowa i dobrze płatna i na taką pracę jest zapotrzebowanie wśród młodych osób bezrobotnych. Jeśli młodzi ludzie dostaliby zatrudnienie w urzędach, nie myśleliby o opuszczeniu Suwałk.

Obecnie pracujący urzędnicy z prawem do emerytury mogą od miasta dostać dodatkowe 500 złotych do wynagrodzenia, jeśli zadeklarują, że pójdą na emeryturę i dadzą tym samym pracę młodym. – Urzędnicy i pracownicy podległych miastu spółek i instytucji, którzy podpisali taką deklarację, otrzymują co miesiąc o pięćset złotych więcej – mówił kierownik biura prezydenta Kamil Sznel w rozmowie z PAP.

Urzędnikom się podoba

Pomysł znalazł już swoich zwolenników. W tym roku z Urzędu Miasta Suwałki z pracy odejdzie 37 emerytów z 213 pracujących tam urzędników. Z pozostałych instytucji miejskich, gdzie pracuje ok. 2 tys. osób, odejdzie 47 pracowników. Władze nie wykluczają również, że pomysł dodatkowych pieniędzy dla urzędników utrzyma się w przyszłym roku.

To nie pierwszy tego typu pomysł prezydenta Suwałk:

RadioZET.pl/PAP/strz