Chory pedofil jednak wróci do więzienia. Jest decyzja sądu

22.09.2017 16:34

Chory na stwardnienie rozsiane pedofil ma wrócić do więzienia na pozostałe mu 4 lata wyroku. Kolejne 12 lat grozi mu w trwającym procesie za kilkukrotne wykorzystanie 5-letniego synka sąsiadki.

Więzienie

fot. Pixabay

Mężczyzna miał pierwszy raz zgwałcić dziecko dzień po wyjściu z więzienia na przerwę. Według biegłych oraz Służby Więziennej, nie było wówczas jednostki, która mogłaby go przyjąć na leczenie,dlatego był wypuszczony do domu.

Przedstawiciele areszt w Gdańsku, w którym wcześniej skazany pedofil już raz przebywał, stwierdzili, że jednak możliwe jest leczenie go ne terenie placówki albo pod dozorem w szpitalu cywilnym, jeśli stan chorego się pogorszy.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, kiedy otrzymał taką opinie, orzekł odwołanie przerwy w karze. Sam skazany nie pojawił się w sądzie. W poniedziałek ma otrzymać decyzje na piśmie. Będzie miał wtedy 48 godzin na stawienie się w areszcie.

Jeśli tego nie zrobi, ma zostać doprowadzony siłą. Od sierpnia zeszłego roku kiedy usłyszał zarzuty za skrzywdzenie kolejnego dziecka podczas pobytu w domu, jest pod stałym dozorem policji.

RadioZET/GW/MP