9-latek uratował nieprzytomną matkę dzwoniąc na pogotowie

17.07.2017 17:56

Chora na cukrzycę mama 9-letniego Denisa straciła przytomność. Wtedy chłopiec wziął do ręki telefon i zadzwonił na pogotowie. Lekarze twierdzą, że dzięki temu prawdopodobnie uratował jej życie.

9-latek uratował nieprzytomną matkę dzwoniąc na pogotowie

fot. Flickr

Dyżurny w Stacji Ratownictwa Medycznego w Rudzie Śląskiej dostał informację z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w jednym z mieszkań jest nieprzytomna kobieta. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, nie kryli zaskoczenia, gdy 9-letni Denis otworzył im drzwi.

Mądry chłopiec

Okazało się, że chłopiec z Rudy Śląskiej sam zaalarmował pogotowie, gdy zobaczył, że z mamą dzieje się coś nie tak. – Chłopca zaniepokoiło, że mama śpi i nie chce się obudzić. To trwało kilkanaście minut. Chciał zadzwonić do kogoś z rodziny, ale nie mógł odblokować telefonu matki, a na karcie swojego nie miał już ani jednej minuty. Zadzwonił więc na numer 112, na który połączenia są bezpłatne – relacjonowała pielęgniarka systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego i kierownik zespołu Aniela Lepiorz.

Potrzebne kampanie społeczne

Ratownicy i przyjmujący zgłoszenie byli pod wrażeniem, jak trzeźwo zachował się 9-latek, mimo stresującej sytuacji. – Co roku notuje się kilka lub kilkanaście zdarzeń, w których pomoc do potrzebującej osoby wzywa dziecko – mówi Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego. Jego zdaniem dzieci od najmłodszych lat powinny być uczone, jak wzywać pomoc, gdy z rodzicami dzieje się coś niedobrego.

RadioZET.pl/PAP/strz