Emeryt udawał profesora i molestował studentki. Naklejał im na ciało...

04.04.2017 11:32

Janusz K. podając się za pracownika naukowego poznańskiego uniwersytetu, prosił młode kobiety o "pomoc w badaniu antropologicznym". Polegało to m.in. na tym, że przyklejał im do ciała mokre karteczki i nakłaniał do czynności seksualnych. Przed poznańskim sądem rozpoczął się jego proces.

Emeryt udawał profesora i molestował studentki. Naklejał im na ciało...

fot. Onet.pl

Ze względu na delikatny charakter sprawy, proces został utajniony. Zarówno obrona, jak i prokurator nie chcieli udzielić mediom żadnych informacji na temat szczegółów procesu. Wiadomo jednak, że 70-letni Janusz K. w wyjątkowo przebiegły sposób oszukiwał młode kobiety, udając pracownika poznańskiego UAM prosząc o pomoc w badaniach. To, do czego dopuszczał się oskarżony, niewiele miało jednak wspólnego z nauką.

Podczas przeszukania jego mieszkania, funkcjonariusze znaleźli ponad 270 ankiet wypełnionych przez różne kobiety. Ich analiza wskazuje, że pokrzywdzone mogą pochodzić z różnych poznańskich uczelni, na przykład z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Nie wyklucza się, że podejrzany mógł działać także w innych miastach – tłumaczył Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Po zatrzymaniu go w 2015 roku, w wyniku śledztwa okazało się, że cały proceder trwał bardzo długo. Jedna z przesłuchanych kobiet opisała swoją historię, która miała miejsce w 1975 roku i sprawa jest przedawniona, jednak czyny, które obejmuje akt oskarżenia, miały miejsce w okresie od 2004 do 2015 r.

Według ustaleń śledczych, Janusz K. może mieć na koncie nawet 400 takich procederów. Oskarżony nie przyznaje się do winy. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 12 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP,Onet/ strz