Kto stoi za kampanią billboardową? PiS w końcu daje jednoznaczną odpowiedź

14.09.2017 15:03

Posłowie PiS do tej pory unikali odpowiedzi na pytanie, kto zainicjował kampanię billboardową, funkcjonującą w ramach akcji "Sprawiedliwe Sądy". Teraz wątpliwości rozwiał Ryszard Terlecki.

Kto stoi za kampanią billboardową? PiS w końcu daje jednoznaczną odpowiedź

fot. PAP/EPA

Politycy PiS przyznają ostatecznie, że kampania informacyjna "Sprawiedliwe Sądy" jest organizowana przez rząd. Partia kompletnie zmienia front, po tym jak w środę wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik zapewniał, że ani rząd, ani PiS z kampanią dotyczącą reformy sądownictwa nie mają nic wspólnego.

W poniedziałek sprawą wniosku o zbadanie, czy kampania bilbordowa nie jest nielegalnym finansowaniem partii politycznej zajmie się PKW. 

-To jest normalne działanie rządu. To rząd PiS w kampanii wyjaśnia pomysły na reformę sądów - mówił dziennikarzom Ryszard Terlecki.

Nie są znane też dokładne kwoty, jakie przeznaczono na kampanię. Paweł Szefernaker z Kancelarii Prezydenta powiedział w czwartek o 10 mln złotych. Kilka dni wcześniej Prezes Polskiej Fundacji Narodowej mówił na konferencji prasowej, że koszt wyniesie 19 mln. 10 mln ma być przeznaczone na kampanię wewnętrzną, 9 mln na kampanię za granicą. 

Przypomnijmy, że Polska Fundacja Narodowa, która jest odpowiedzialna za kampanię "Sprawiedliwe sądy" i jest finansowa z pieniędzy spółek Skarbu Państwa, została powołana do tego, by promować wizerunek Polski za granicą.

RadioZET.pl/jc, KM