Spoliczkowała burmistrza, stanie przed sądem

25.04.2017 11:39

Na 8 czerwca Sąd Rejonowy w Wadowicach wyznaczył pierwszą rozprawę w procesie Elżbiety Ł., której śledczy zarzucają m.in. spoliczkowanie burmistrza miasta Mateusza Klinowskiego. Kobiecie grozi kara do 3 lat więzienia.

Wadowice

fot. Wikimedia.Commons

Prokuratorzy z Wadowic w akcie oskarżenia, który wpłynął do sądu miesiąc temu, obok naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych zarzucili Elżbiecie Ł. także naruszenia miru domowego w magistracie.

Prokurator rejonowy Sebastian Kiciński powiedział, że kobieta składając wyjaśnienia podczas śledztwa częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Do rękoczynów doszło w grudniu ubiegłego roku w wadowickim ratuszu. Jak relacjonowały lokalne media, Elżbieta Ł., która publicznie kontestuje działania burmistrza, próbowała nagrać telefonem komórkowym samorządowca. Ten nie wyraził na to zgody. Doszło do szamotaniny, podczas której Klinowski został kilkakrotnie uderzony w twarz. Podejrzana twierdziła, że to burmistrz pierwszy naruszył jej nietykalność, wyrywając jej telefon, za co został kilkukrotnie uderzony.

Do magistratu wezwano policję. Kobieta nie chciała opuścić urzędu. Funkcjonariusze zakuli ją w kajdanki i wyprowadzili. Kilka godzin spędziła na policji.

RadioZET.pl/PAP/MP