Koniec faworyzowania myśliwych w Polsce? Następca Szyszki chce utrudnić im życie

13.02.2018 13:50

Kończy się faworyzowanie myśliwych w naszym kraju. Następca Jana Szyszki, minister środowiska Henryk Kowalczyk przygotował propozycję zatrzymania zmian w prawie łowieckim. Kibicować ma mu w tym sam prezes PiS — podaje „Rzeczpospolita”.

Koniec faworyzowania myśliwych w Polsce? Następca Szyszki chce utrudnić im życie fot. East News

W grudniu 2017 r. weszły w życie korzystne dla myśliwych zmiany w prawie. Sejm przegłosował wtedy ustawę, której celem było powstrzymanie epidemii afrykańskiego pomoru świń. W efekcie państwo dostało możliwość nakładania kar na osoby utrudniające myśliwym w polowaniu.

Poparcie prezesa PiS

„Rzeczpospolita” podaje, że Jarosław Kaczyński w porę nie zorientował się, że przepisy tak faworyzują myśliwych, dlatego ustawa została przegłosowana. Nie każdy w Sejmie daje temu wiarę. — Prezes PiS ma w swojej partii duże lobby związane z o. Tadeuszem Rydzykiem, starające się o jak najwygodniejsze dla myśliwych przepisy. Prezes musiał im ulec — mówi z kolei jeden z posłów w rozmowie z „Faktem”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Nowa zmiana przepisów ma tym razem utrudnić życie myśliwym. — Mówi się o wycofaniu z kar dla osób mających utrudniać polowania i wprowadzeniu zakazu polowań w parkach narodowych — mówi poseł Paweł Suski z PO na co dzień zaangażowany w walkę o prawa zwierząt w Polsce.

Z myśliwymi nikt nie wygrał

Poseł Platformy wspomniał historię z zeszłej kadencji, gdy próbował wpłynąć na zmianę prawa łowieckiego. — Pani Krysia z sekretariatu Komisji Środowiska powiedziała mi: Panie pośle, jestem w Sejmie od 40 lat i w tym czasie nikt z myśliwymi nie wygrał wspomina Suski w rozmowie z „Faktem”. Trzymamy kciuki za zmianę w prawie poprawiającą warunki życia dzikich zwierząt w polskich lasach.

Gdy szefem resortu był Jan Szyszko, myśliwi czuli się nietykalni:

RadioZET.pl/rp.pl/fakt24.pl/strz

Oceń