Korupcja w Sądzie Administracyjnym w Krakowie: dwaj biznesmeni zatrzymani

23.02.2017 10:38

CBA zatrzymało kolejne osoby do sprawy korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, tym razem są to dwaj biznesmeni - informatycy. Szkoda sądu sięga milionów złotych. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej.

Korupcja w Sądzie Administracyjnym w Krakowie: dwaj biznesmeni zatrzymani

fot. Flickr

Za fikcyjne zlecenia na prace informatyczne i konsultingowe biznesmeni byli sowicie wynagradzani - informuje CBA. Prokuratorzy przedstawili zatrzymanym zarzut udziału w grupie przestępczej. Dwóch przedsiębiorców z branży informatycznej zatrzymali agenci z rzeszowskiej delegatury Biura. 

W trakcie prowadzonego śledztwa funkcjonariusze ustalili, że zatrzymani otrzymywali fikcyjne zlecania na prace informatyczne. Zlecenia dostawali od byłego dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzeja P. i podległych mu pracowników. Informatykom wypłacano pieniądze, mimo że prace nigdy nie zostały wykonane, a faktury poświadczały nieprawdę.

Blisko 10 mln strat

Częścią gotówki biznesmeni dzielili się z pracownikami sądu. Śledczy z CBA i prokuratorzy ustalili, że kwota przywłaszczonych pieniędzy pozostających w dyspozycji sądu sięgała co najmniej 9,5 milionów złotych.

Zatrzymane osoby trafiły do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Tam usłyszały zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej przez Andrzeja P. - dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

W połowie grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało w tej sprawy pięciu podejrzanych: Dyrektora i Główną Księgową Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa oraz dwóch biznesmenów, których firmy miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Zarzuty, które usłyszeli dotyczą m.in. przywłaszczenia na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie kwot sięgających nawet przeszło 10 milionów złotych i korupcji.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Ustalenia śledczych z CBA i prokuratorów wskazują, że w ostatnich kilku latach wokół sądu stworzono sieć wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem Sądu oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących głównie fikcyjne zamówienia na świadczenie usług i analiz. Nie ma dowodów, że analizy i opracowania w ogóle powstały. W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie brak jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby realizację zawartych umów. Z szacunków śledczych wynika, że w rachubę wchodzi kwota nawet kilkudziesięciu milionów złotych wyprowadzonych w wyniku przestępczego procederu z budżetu Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

RadioZET.pl/CBA/PAP/KM