Kontroler biletów w islamofobicznej koszulce. Łódzkie MPK zapowiada konsekwencje

13.07.2017 21:05

Kontroler biletów w jednym z łódzkich tramwajów miał na sobie koszulkę z ksenofobicznym, antyislamskim napisem. Jedna z pasażerek zgłosiła ten fakt do MPK. Przedsiębiorstwo deklaruje, że taka sytuacja nie powinna się zdarzyć i zapowiada konsekwencje wobec swojego pracownika. 

Łódź

fot. Fot. Tomasz Stańczak/Agencja Gazeta

Kiła szaleje nad polskim morzem. Czy jest się czego bać?

Incydent, opisany przed łódzką "Gazetę Wyborczą", miał miejsce w piątkowe popołudnie.

Każdemu należy się szacunek

Jedna z pasażerek tramwaju linii 9, podczas kontroli biletów zauważyła, że kontroler ma na sobie koszulkę z napisem "Stop islamizacji Europy". Anna Kozłowska, czując się dotknięta ksenofobicznymi poglądami (których przejawem niewątpliwie był taki strój) mężczyzny, nagłośniła sprawę w mediach.

Zwróciła uwagę na fakt, iż kontroler biletów to funkcja publiczna, która w dodatku styka się w swojej pracy z przedstawicielami różnych ras, narodowości i religii. I że każdemu pasażerowi, bez względu na wyżej wymienione kryteria, należy się szacunek, którego niewątpliwie nie można okazywać nosząc ubrania z takimi hasłami.

– Jeśli kontroler chce, niech nosi tę koszulkę po skończonej pracy. Ale w trakcie wykonywania czynności służbowych powinien odnosić się z takim samym szacunkiem do każdej obsługiwanej przez siebie osoby - mówi Kozłowska w rozmowie z gazetą.

Reakcja MPK

Dziennikarze łódzkiej "Wyborczej" zaalarmowali o sprawie pracodawcę mężczyzny, a więc Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Przedstawiciele MPK przeprosili za zaistniałą sytuacją, jednoznacznie uznając, że nie powinna była się wydarzyć.

Kto zawinił? Z jednej strony kontroler, z drugiej również dyspozytor, który dopuścił kontrolera w takim stroju do pracy. Każda osoba sprawdzająca bilety w środkach transportu publicznego musi bowiem przed wyruszeniem w trasę przejść skrupulatną kontrolę schludności stroju oraz trzeźwości. Wynika to z faktu, że część kontrolerów jest zatrudniona przez MPK na umowę-zlecenie, a tylko pracownicy na umowie o pracę mają obowiązek korzystania ze służbowego uniformu.

MPK zapowiada, że zarówno kontroler, jak i dyspozytor zostaną upomniani.

RadioZET.pl/lodz.wyborcza.pl/MP