MON wybiło generalską monetę dla Misiewicza? Resort komentuje

02.08.2017 08:08

Były rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej Bartłomiej Misiewicz uhonorowany pamiątkowa monetą - resort wyjaśnia, że to zwyczajowa forma podziękowania za pracę, ale w internecie pojawiły się już negatywne komentarze na ten temat. 

Misiewicz

fot. East News

Jako pierwszy poinformował o tym dziennikarz tygodnika "NIE" i były poseł Andrzej Rozenek:

"MON wybiło specjalny medal im. Misiewicza" - napisał na Twitterze, zaznaczając, że nie jest to fałszywa wiadomość.

Zwyczaj przywędrował z USA

Skąd ten zwyczaj i czy każdemu MON tak dziękuje? Okazuje się, że nie każdemu. Zwyczaj pochodzi od Amerykanów, z czasów gdy nasi żołnierze razem walczyli w Iraku. Wybijanie tzw. coinów wojskowych to był przywilej dowódców, czasem ministrów obrony - jako dowód uznania od kolegów zza oceanu.

A teraz ta moneta została wybita dla ministra Antoniego Macierewicza, jego zastępców Bartosza Kownackiego i Bartłomieja Grabskiego oraz dla byłego rzecznika prasowego - Bartłomieja Misiewicza. Jak przekonuje obecna rzeczniczka resortu mjr Anna Pęzioł, jest to jedynie okolicznościowa moneta pamiątkowa, stanowiąca osobiste podziękowanie dla osoby obdarowanej.

Negatywne reakcje

W sieci pojawiły się już pierwsze komentarze, które z dezaprobatą odnosiły się do takiego sposobu uhonorowania b. rzecznika ministerstwa:

"Śmieszne, infantylne, brak szacunku dla wewnątrzwojskowego obyczaju. Żadnego wyczucia, jak z parasolkami..." - napisał na Twitterze były wiceszef MON i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego generał Stanisław Koziej.

Przypomnijmy, że to nie pierwsze odznaczenie dla Bartłomieja Misiewicza. W sierpniu ubiegłego roku minister Antoni Macierewicz przyznał mu Złoty Medal za Zasługi dla Obronności Kraju.

RadioZET.pl/AJ/MP