Magdalena Żuk leczyła się psychiatrycznie? Szpital w Zgorzelcu przekazał dokumentację policji

16.05.2017 13:51

Prokuratura w sprawie Magdaleny Żuk bada m.in. wątek choroby psychicznej. Według ustaleń WP.pl, szpital w Zgorzelcu przekazał policji historię leczenia zmarłej w Egipcie kobiety.

Magdalena Żuk

fot. FB

Jak ustaliła Wirtualna Polska, policja zabezpieczyła już dokumentacje medyczną w Wielospecjalistycznym Szpitalu w Zgorzelcu. Dyrekcja szpitala potwierdziła przekazanie dokumentów, ale nie chciała mówić o szczegółach. Portal twierdzi, że Żuk leczyła się w poradni i na oddziale psychiatrycznym w Sieniawce koło Bogatyni (stamtąd pochodziła). Sprawy nie potwierdza pełnomocnik rodziny, który przekonuje, że nic nie wie na temat takiej terapii. Dodaje też, że według rodziny kobieta nie leczyła się u psychiatry.

Magdalena Żuk na początku maja samotnie wybrała się na wycieczkę do Egiptu. Początkowo miała to być niespodzianka dla jej partnera, ale ten posiadał tylko paszport tymczasowy, który nie pozwalał mu opuścić kraju. Na miejscu dziewczyna miała zacząć się dziwnie zachowywać. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia trafiła do szpitala. Kolejnego dnia miała wrócić wcześniej samolotem do Polski, jednak nie weszła na pokład. Miała zginąć po upadku z pierwszego lub drugiego piętra.

Operator wycieczki twierdzi, że mogła popełnić samobójstwo, jednak prokuratura sprawdza zdarzenie pod kątem zabójstwa. Pomagają jej w tym policjanci z Polski i Egiptu. Partner zmarłej kobiety miał z nią kontakt telefoniczny. Jak twierdzi, zaniepokoiło go jej zachowanie i zaplanował jej wcześniejszy powrót do kraju. W tym samym czasie do Egiptu przyjechał jej znajomy, aby zabrać ją do Polski. W szpitalu w dowiedział się, że kobieta nie żyje.

RadioZET.pl/WP/MAAL