Rutkowski ujawnia nowe fakty: Magda zniszczyła samochód i rozbierała się na lotnisku

11.05.2017 15:26

Magdalena Żuk mogła wylecieć z Egiptu dzień przed śmiercią. Jednak stan jej zdrowia i agresywne zachowanie w samochodzie sprawiło, że jej podróż samolotem była niemożliwa. Tak uważa Krzysztof Rutkowski, który bada sprawę śmierci 27-letniej Polki za zgodą jej rodziny.

Rutkowski ujawnia nowe fakty: Magda zniszczyła samochód i rozbierała się na lotnisku

fot. Magdalena Pasiewicz/East News

Pracownicy biura Rutkowskiego przebywają w Egipcie, gdzie badają przyczyny śmierci Magdaleny Żuk. Z ich najnowszych ustaleń wynika, że rezydent wycieczki przewoził kobietę na lotnisko w obecności dwóch osób z biura turystycznego.

Rutkowski utrzymuje, że podczas podróży, zmarła zachowywała się nienaturalnie i wręcz groźnie.

- Musieli jechać dwoma samochodami. W limuzynie Magda była bardzo agresywna. Tak mocno kopała w deskę rozdzielczą, że ją zniszczyła - mówi Rutkowski.

Nietypowe zachowanie Polki zaniepokoiło obsługę lotniska.

- Zaczęła się rozbierać. Zdjęła buty, zaczęła podciągać bluzkę, rozbierać się. To zwróciło uwagę pracowników lotniska, którzy wezwali lekarza. Ten stwierdził, że kobieta nie może lecieć samolotem. A była o krok od tego, by wrócić do Polski - dodaje Rutkowski.

RadioZET.pl/WP.PL/KM