Makabryczne odkrycie w Katowicach. Kobieta mieszkała ze zwłokami przyjaciółki

22.02.2017 15:16

Przerażającego odkrycia w jednym z mieszkań w Katowicach dokonali policjanci. Jak informuje portal dziennikzachodni.pl, 61-letnia kobieta przez dwa miesiące mieszkała ze zwłokami swojej przyjaciółki.

Policja

fot. Flickr

We wtorek katowiccy policjanci otrzymali zgłoszenie od jednego z lokatorów budynku, który od dłuższego czasu nie widywał swojej sąsiadki. Funkcjonariusze udali się we wskazane miejsce, lecz nikt nie otwierał drzwi.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Gdy udało im się dostać do wnętrza mieszkania, zastali w nim kobietę. Nie była to jednak właścicielka lokalu, tylko jej przyjaciółka. W czasie oględzin pomieszczeń na jednym z łóżek znaleziono 64-latkę, która nie żyła już od 2 miesięcy. Zwłoki przykryte kocami i kołdrą były zmumifikowane.

61-letnia mieszkanka Katowic od czasu śmierci przyjaciółki pobierała jej emeryturę. W trakcie przesłuchania wyznała, że nie zgłosiła śmierci koleżanki, ponieważ bała się wyrzucenia z mieszkania. Funkcjonariusze nadal prowadzą czynności wyjaśniające.

RadioZET.pl/dziennikzachodni.pl/DG