Zwrot w sprawie śmierci półrocznego Maksymiliana. Uwolniono matkę od zarzutu

31.07.2017 09:17

Niespodziewany zwrot w sprawie śmierci małego Maksymiliana z Rzeszowa. Matka, której postawiono zarzut zabójstwa, została zwolniona z aresztu. Opuścił go także ojciec.

Zwrot w sprawie śmierci półrocznego Maksymiliana. Uwolniono matkę od zarzutu

fot. Policja

– W niedzielę późnym wieczorem została jednak oczyszczona z zarzutu i zwolniona do domu. Ojciec nie usłyszał zarzutów i również opuścił areszt – podał w rozmowie z „Gazetą Wyborczą" Łukasz Harpula, szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Chłopiec został zabrany do szpitala w piątek. Matka wezwała karetkę, gdy zobaczyła, że jej półroczny syn nie daje oznak życia. Dziecko zmarło następnego dnia, już w szpitalu. Tam została przewieziona także dwuipółletnia córka. Na jej ciele odkryto ślady pobicia, ale nie zagrażają one jej życiu.

W areszcie ciągle przebywa znajomy rodziny, którego zatrzymano w sobotę.

Sprawę skomentował także rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

„Są takie chwile, kiedy serce pęka... Nikt nic... Wrr... Nie tylko możemy, musimy być czujni i zawsze reagować, nawet z przesadą, profilaktycznie, dla dzieci. Chłopiec już odszedł, dziewczynka wymaga pomocy nie tylko medycznej. Zleciłem z urzędu interwencję RPD. Tylu wspaniałych dorosłych marzy najbardziej na świecie, żeby w ich domu zagościło dziecko..." - napisał na swoim profilu na Facebooku.

31 lipca o godzinie 11:00 odbędzie się konferencja prasowa w sprawie śmierci niemowlęcia.

RadioZET.pl/SI/Wyborcza.pl