Wybuch na lekcji chemii. Licealista z poparzeniami trafił do szpitala

18.05.2017 14:16

Licealista z Malborka trafił do szpitala po tym, jak doznał oparzeń na lekcji chemii. 

Wybuch na lekcji chemii. Licealista z poparzeniami trafił do szpitala

fot. Flickr

Uczeń II Liceum Ogólnokształcącego w Malborku ma poparzone ręce i twarz. Do tragicznego zdarzenia doszło na lekcji chemii. 

Wybuch nastąpił podczas eksperymentu chemicznego. Zapłon wywołało wymieszanie kilku substancji: siarki, glinu i nadmanganianu potasu. 

Mikołaj, poszkodowany nastolatek, w czasie zajęć nosił swoje okulary korekcyjne (nie miał zatem specjalnego zabezpieczenia twarzy), miał na sobie fartuch i gumowe rękawiczki.

W środowy poranek Lotniczy Śmigłowiec Ratunkowy przetransportował 18-latka do szpitala z poparzeniami I stopnia twarzy i II stopnia rąk. 

Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Dyrektor liceum podkreślił, że lekcja był prowadzona przez doświadczoną nauczycielkę, a tego typu tragiczne sytuacje wcześniej nie zdarzały się.

RadioZET.pl/KM