Nie będzie już przemawiania do pustych ław? Marszałek Sejmu proponuje zmiany

14.11.2017 08:42

Marszałek planuje rewolucję w trybie prac izby. Chce, by ministrowie nie przemawiali już do pustych ław - informuje we wtorek "Rzeczpospolita".

Sejm

fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Obecnie Sejm zbiera się najczęściej na trzy dni co dwa tygodnie. W tym czasie odbywają się posiedzenia komisji. Przykładowo podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia było ich ponad 50.

Za kilka miesięcy ma się to jednak skończyć. Marszałek Marek Kuchciński z PiS proponuje, by posłowie pracowali w cyklu trzytygodniowym. Jeden tydzień poświęcony byłby obradom plenarnym, drugi komisjom, a trzeci pracy posłów w terenie - czytamy w artykule "Rz".

CIS potwierdza

Informacje "Rzeczpospolitej" o planach marszałka potwierdza Centrum Informacyjne Sejmu: "Ostatnie dwa lata bardzo intensywnej pracy Sejmu mogą stanowić podstawę do propozycji i rozmowy na temat zmian w trybie prac Izby. Marszałek Sejmu, jako osoba je nadzorująca i koordynująca, jest w pełni świadomy zarówno zalet, jak i wad aktualnie obowiązującego harmonogramu" - możemy przeczytać na stronie internetowej Sejmu.

Politycy opozycji mówią, że Kuchciński tę propozycję przedstawił już podczas posiedzenia Konwentu Seniorów, które omawiało kalendarz posiedzeń na 2018 roku.

- Marszałek argumentował, że obecny system powoduje absencję zarówno na komisjach, jak i w sali plenarnej - tłumaczy szefowa klubu Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer w "Rz".

RadioZET.pl/PAP/Rzeczpospolita/MP