Marian Kowalski ze łzami żegna Antoniego Macierewicza [WIDEO]

12.01.2018 17:05

Dymisja Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony wywołała gorącą dyskusję. Przeciwnicy byłego szefa MON przyjęli tę decyzję z entuzjazmem, jego zwolennicy - z oburzeniem. Bardzo emocjonalnie do odwołania Macierewicza podchodzi Marian Kowalski.

Marian Kowalski ze łzami żegna Antoniego Macierewicza [WIDEO]

fot. screen Youtube

Marian Kowalski był gościem telewizji internetowej „Pod Prąd”. Rozmowa dotyczyła rekonstrukcji rządu. 

- Antoni Macierewicz został odwołany w stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. Teraz pytanie, co nam z tej niepodległości zostało? - zapytała prowadząca Ewa Chojecka.

- Minister zapowiedział, że polska armia ma być w najbliższych latach 200-tysięczna. Za to poleciała głowa Macierewicza - twierdzi Marian Kowalski. - Polska ma być cały czas popychadłem innych, odpryskiem politycznym, wasalem, państwem uzależnionym, ubezwłasnowolnionym - dodał. 

Głos się mu łamał, kiedy mówił o tym, że Polacy będą pracowali w niemieckich hipermarketach za 2000 tys. złotych, bo „w Polsce nie ma armii i polityków patriotów”.

Paweł Chojecki dodał, że w Polsce nie ma niepodległości. A o wolną Polskę trzeba wywalczyć. - Nie ma niepodległej Polski. Jest skundlony twór, który został stworzony przez Kiszczaka i Jaruzelskiego - dodał. 

RadioZET.pl/KM