Pierwsza wizyta Morawieckiego-premiera: Bruksela. Jak zostanie przyjęty?

08.12.2017 13:10

Nowy rząd powstanie we wtorek, a w środę Mateusz Morawiecki może już pojechać na swój pierwszy unijny szczyt. A tam zderzy się z Komisją Europejską, która pozwie Polskę za nieprzyjęcie uchodźców.

Morawiecki

fot. East News

Wbrew marzeniom obozu rządzącego, Morawiecki będzie w stolicy Belgii witany z rezerwą. Dla technokratów w Brukseli liczy się bowiem zawartość, a nie opakowanie. Zmiana premiera nie odwróci zmian w sądach, czy nie spowoduje, że nagle zaczniemy przyjmować uchodźców.

Morawiecki zna języki obce, jest obyty w świecie finansjery, ale będzie realizował zamierzenia Prawa i Sprawiedliwości, które w swojej strategii politycznej nie ogląda się na Brukselę.

- Nie wiem, ile jest dobrej woli u pana Morawieckiego, który chciałby poprawić polską reputację, a ile tak naprawdę podległości politycznej - pyta była premier Ewa Kopacz. - Jeśli będzie tylko podległość, to niestety, ale nie spodziewamy się nowego otwarcia - dodaje. 

Morawiecki był doradcą Donalda Tuska. Ten nie skomentował jeszcze ostatniej decyzji personalnej Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast gratulacje z powodu objęcia stanowiska premiera Polski złożyła już Mateuszowi Morawieckiemu Komisja Europejska.

RadioZET.pl/LK/MP