Maszynista przejechał z nim półtora kilometra i zjechał na boczny tor. Wtedy porywacz zaczął uciekać. Natychmiast złapali go policjanci - w momencie zatrzymania był bardzo agresywny.
Wiadomo, że pochodzi z województwa świętokrzyskiego. Porywacz został przewieziony do szpitala na pobranie krwi. Policjanci ustalają teraz szczegóły tego zdarzenia.
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET