Kaczyński pod Pałacem: "To atak na Polskę pod sztandarami Unii Europejskiej"

10.03.2017 22:20

- Graja "Odę do radości", a tak naprawdę atakują Polaków, atakują polskie wartości - tak mówił Jarosław Kaczyński podczas obchodów kolejnej miesięcznicy smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu. 

Kaczyński

fot. PAP/Leszek Szymański

Jak mówił prezes PiS w wystąpieniu przez Pałacem Namiestnikowskim, "przychodzimy tutaj już prawie siedem lat, przez ten czas próbowano nam przeszkadzać, tak jak teraz". - My wiemy, że to, o co zabiegamy, o co walczymy - uczczenie pamięci poległych w Smoleńsku i ujawnienie prawdy o Smoleńsku, jest już bliskie - powiedział.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Kaczyński po raz kolejny przypomniał, że prawda dotycząca katastrofy smoleńskiej z 2010 roku już wkrótce zostanie przedstawiona, a osoby za nią odpowiedzialne poniosą konsekwencje.

Atak na Polskę

Według niego "dziś to, co tutaj się dzieje, to atak na Polskę, atak pod sztandarami Unii Europejskiej". - Atak właśnie na Polskę i na to, co jest istotą tej Unii, atak na to, co chcieli Europie przygotować i przygotowywali ci, którzy Unię stworzyli, a co niszczą, ci, którzy dzisiaj wypaczają ich ideę - stwierdził. 
- Żadne krzyki tutaj nie pomogą. My tu będziemy i my tutaj zwyciężymy. Zwyciężymy. Będzie wolna Polska - podkreślił lider Prawa i Sprawiedliwości.

"Oda do radości" w imię nienawiści

Jego wystąpienie przed Pałacem Prezydenckim próbowali zakłócić zebrani mieszkańcy Warszawy, którzy z głośników puszczali hymn Unii Europejskiej.

W odniesieniu do tego, Kaczyński zaznaczył: - Ta furia, ta nienawiść, ta "Oda do radości" grana w imię nienawiści, nic tutaj nie zmieni. Ona jest tylko dowodem tego, jak bardzo boją się ci, którzy uczynili tyle złego Polsce i którzy dzisiaj próbują przejść do nowej ofensywy, jeszcze bardziej brutalnej, jeszcze bardziej wręcz niesłychanej. Wspomnijmy choćby to, co dzieje się ostatnio w Teatrze Powszechnym - atak na wartości, atak na tradycję, atak na kulturę, atak na Polskę - mówił prezes PiS.

Kontramanifestanci też krzyczeli

Przez cały czas grupa "Obywateli RP", a także działaczy i sympatyków "KOD-u" krzyczy: "Będziesz siedział", "Wolna Polska bez Kaczora" i "Donald Tusk". Protestujących i uczestników  marszu z okazji miesięcznicy smoleńskiej nadal oddziela kordon policji.

Część uczestników marszu nadal stoi na Krakowskim Przedmieściu; politycy PiS już odjechali.

RadioZET.pl/PAP/JoK/MP