12-latek wyrzucony z pociągu? Jest nagranie z monitoringu [WIDEO]

12.10.2017 17:59

Koleje Wielkopolskie upubliczniły nagranie z monitoringu w pociągu, z którego miał zostać wyrzucony 12-latek. Chłopiec poskarżył się, że konduktor zmusił go do opuszczenia pojazdu, ponieważ pomimo posiadania ważnego biletu, nie miał ważnej pieczątki na legitymacji.

Pociąg

fot. You Tube screen

Do zdarzenia doszło w pociągu jadącym z Wągrowca do miejscowości Skoki - tam mieszka chłopiec. 12-latek miał bilet miesięczny, ale na jego legitymacji zabrakło pieczątki. Zamiast stempelka miał przy sobie zaświadczenie ze szkoły potwierdzające, że jest uczniem. Dla konduktora było to jednak za mało. Wyrzucił chłopca z pociągu. Nastolatek musiał wracać pięć kilometrów na piechotę do domu. 

12-letni Kacper przyznaje, że konduktor nie zwrócił uwagi na zaświadczenie. Powiedział tylko, że na legitymacji brakuje pieczątki. - Pokazałem mu zaświadczenie, ale powiedział, że go to nie interesuje. Musi być podbitka - mówi chłopiec w rozmowie z TVN24. 

Chłopiec był zmuszony wysiąść w Roszkowie. Stamtąd szedł 5 km na piechotę do domu. Koleje Wielkopolskie, do których wpłynęła już skarga, zapowiedziały wyciągnięcie konsekwencji.

Nagranie z pociągu

W czwartek przewoźnik upublicznił nagranie z monitoringu, zamontowanego w pociągu:

Na filmiku widać, jak konduktor podchodzi do 12-latka i wdaje się z nim w krótką rozmowę. Następnie chłopiec bierze plecak i opuszcza pojazd. Ostatnia przebitka pokazuje go idącego wzdłuż stacji kolejowej.

KW wydały już oświadczenie, w którym utrzymują, że nie doszło do żadnych czynności prowadzących do "usunięcia chłopca z pociągu" i że relacje dostępne w mediach znacznie odbiegają od tego, co widać na zarejestrowanym materiale wideo. Tym niemniej, jest on pozbawiony dźwięku, więc nie wiadomo, jakie dokładnie słowa padły w rozmowie między pasażerem a konduktorem i czy ten drugi mógł wywrzeć na chłopcu presję, aby ten opuścił pociąg.

Problem z pieczątkami

Kłopoty z pieczątkami ma wiele szkól w Polsce. W wyniku reformy edukacji wiele gimnazjów przekształciło się w podstawówki, placówki zmieniały też nazwy. Nowe pieczątki można było zamówić dopiero po 1 września, a Mennica Polska została "zalana" wnioskami o wydanie nowych pieczątek.

Stąd opóźnienia w ich wydawaniu, a w związku z tym - brak pieczątek na legitymacjach szkolnych. Dlatego też szkoły wyposażają uczniów w papierowe zaświadczenia potwierdzające fakt, że młodzieży przysługują zniżki na komunikację.

RadioZET.pl/TVN24/KM/MP