Nowy projekt: 1500 zł grzywny lub areszt za blokowanie numerów alarmowych

12.07.2017 22:14

Kara aresztu, ograniczenia wolności lub 1,5 tys. zł grzywny będzie grozić za umyślne i nieuzasadnione blokowanie numerów alarmowych. To zakłada nowy prezydencki projekt noweli Kodeksu wykroczeń. Poparły go wszystkie kluby poselskie.

Nowy projekt: 1500 zł grzywny lub areszt za blokowanie numerów alarmowych

fot. pexels.com

Zagłosuj

Dzwoniłeś/-aś kiedyś na numer alarmowy?

Prezydencki projekt zaostrzający kary za blokowanie numerów alarmowych został już skierowany przez Sejm do komisji. Jego celem ma być „zapewnienie społeczeństwu łatwiejszego i skuteczniejszego dostępu do numerów alarmowych, w szczególności 112, 997, 998 i 999” – tłumaczył Andrzej Dera, minister w Kancelarii Prezydenta.

Zwiększenie bezpieczeństwa

Dera powiedział, że obecnie obowiązujące przepisy nie uwzględniają przypadków polegających na blokowaniu numerów alarmowych poprzez samo tylko wykonywanie połączeń. – Pan prezydent skierował do Sejmu projekt nie tylko po to by karać za bezmyślność i brak wyobraźni, ale liczy na to, że prace nad ustawą upowszechnią wiedzę o znaczeniu systemu powiadamiania ratunkowego i o tym jak istotne jest to, by system ten funkcjonował prawidłowo. Niemożność zadzwonienia na numer 112 to dodatkowe zagrożenia dla bezpieczeństwa osób wymagających natychmiastowej pomocy – dodał minister.

Zmiana w Kodeksie wykroczeń

Przepisy, które obowiązują obecnie mówią, że „kto, chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1000 zł”.

Kary za blokowanie linii

Jako przykład nadużyć został przytoczony przypadek z Nowego Tomyśla, gdy jeden z mieszkańców 67 razy zadzwonił na numer alarmowy w ciągu sześciu godzin, dezorganizując tym samym pracę dyżurnego policji i straży pożarnej.

Dramatyczna historia próby wezwania pogotowia:

RadioZET.pl/PAP/strz