Zaniżanie oglądalności, deszcz i chłód. Tak Jacek Kurski skomentował tegoroczny festiwal w Opolu

19.09.2017 17:42

54. Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu - który jest "wielkim fenomenem" polskiej kultury - zakończył się wielkim sukcesem pod względem oglądalności i artystycznym - uważa prezes TVP Jacek Kurski. Dziękował artystom, że "nie dali się wciągnąć w próby jego upolitycznienia".

Zaniżanie oglądalności, deszcz i chłód. Tak Jacek Kurski skomentował tegoroczny festiwal w Opolu

fot. Roman Rogalski/ Agencja Gazeta

Zagłosuj

Czy oglądałeś 54. Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu?

- Tegoroczny, 54. Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu zakończył się wielkim sukcesem pod względem oglądalności, pod względem artystycznym i pod każdym innym - mówił na wtorkowej konferencji Kurski. Zaznaczył, że festiwal jest "wielkim fenomenem" polskiej kultury.

Prezes TVP dziękował widzom, którzy - jak podkreślił - "po raz kolejny byli z nami, którzy po raz kolejny jednoznacznie przyznali zwycięstwo oglądalności Telewizji Polskiej". - Przez wszystkie trzy dni Opola - piątek, sobota, niedziela - Program Pierwszy Telewizji Polskiej był kanałem pierwszego wyboru Polaków, wygraliśmy zdecydowanie, pomimo tego, że konkurencja wrześniowa jest o wiele trudniejsza niż czerwcowa - zaznaczył Kurski.

Według niego widzowie byli "jednoznacznie" z TVP i pokazali, że chcą tego festiwalu. - Mam dzisiaj wielką satysfakcję, że doprowadziliśmy - w tym wrześniowym terminie - do przeprowadzenia z wielkim sukcesem tego festiwalu - powiedział.

Kurski dziękował też publiczności opolskiej, która była z TVP, pomimo "spartańskich" warunków pogodowych. - Przez sobotę i niedzielę padał deszcz, było 10 st. Potwierdzam, że wielkim heroizmem było to, jak wielu ludzi wytrwało na widowni pomimo tak trudnych warunków atmosferycznych - podkreślił.

Podziękowania skierował do artystów, którzy - jak stwierdził prezes TVP - "nie dali się wciągnąć w próby upolitycznienia Opola", mimo że "byli kuszeni, byli prowokowani do tego, żeby zbojkotować" festiwal.

- Była pozytywna atmosfera, było święto polskiej muzyki, wszyscy artyści mieli poczucie, ze uczestniczą w bardzo ważnym projekcie dla kulturowego obrazu naszego społeczeństwa i naszego narodu - podkreślił Kurski.

Kolejny skandal w Opolu! Wyborcza: publiczność udawali statyści

Prezes TVP poinformował, że otrzymuje "sygnały" z Opola o chęci "dogadania się, porozumienia na przyszłość", aby Festiwal Polskiej Piosenki kontynuować. - Telewizja Polska potwierdziła, że jest sama w stanie zorganizować bardzo dobry festiwal. Ale jeśli wróci do nas Opole, jako współorganizator, jesteśmy na to jak najbardziej otwarci - zapewnił Kurski.

Jak mówił jest "względnie" zadowolony z sukcesu finansowego festiwalu, w związku z "bardzo trudną" sytuacją, jaką było przeniesienie go na termin wrześniowy.

Kurski zwrócił uwagę na wyniki oglądalności, które według niego były "wielkim sukcesem". Podważał badania przeprowadzone przez firmę Nielsen Audience Measurement, zarzucają jej, że zaniżyła oglądalność. Zapowiedział, że TVP zamówi w "niezależnych" środowiskach naukowych i socjologicznych, metody, która "wiarygodnie przetworzy tę wielką bazę danych".

- Dosyć kantowania Telewizji Publicznej nieprawdziwymi wynikami, które nie bronią się w żaden sposób na niwie ani naukowej, ani profesjonalnej, a które prowadzą do bardzo dużych strat, jeśli chodzi o przychody z reklam dla TVP - oświadczył Kurski.

Jak dodał, TVP chce "zwrócić uwagę" organów konstytucyjnych, że w innych krajach, m.in. we Francji, w Niemczech, Wielkiej Brytanii, odpowiednik naszej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nadzoruje badania związane z oglądalnością. Pytany, czy będzie rozmawiać w tej sprawie z KRRiT, odparł: Wierzę w profesjonalizm i w otwartość osób właściwych ds. radiofonii i telewizji w naszym państwie, do wyciągania wniosków w tej sytuacji".

Benefis Jana Pietrzaka. Na widowni... pustki: 

RadioZET.pl/PAP/DG