Wypadek Jacka Kurskiego. TVP wydała oświadczenie

20.09.2017 16:49

Telewizja Polska wydała komunikat ws. wypadku limuzyny, której jednym z pasażerów był prezes TVP Jacek Kurski.

Kurski

fot. PAP

Chodzi o incydent z poniedziałku. Około godz. 14 samochód, którym podróżował Kurski, uczestniczył w wypadku. Na szczęście nikomu nic się nie stało, jakkolwiek - według informacji portalu Fakt24.pl - prezes TVP nie chciał, aby ktokolwiek go rozpoznał. Miał więc chwilę po zderzeniu opuścić pojazd i oddalić się, aby zza pobliskiego drzewa obserwować sytuację.

TVP reaguje i zaprzecza niektórym doniesieniom "Fakt24.pl"

W środę komunikat w tej sprawie wydała - i umieściła na swojej stronie internetowej -  Telewizja Polska. Zaprzeczyła w nim kilku informacjom i sugestiom zawartym w artykule z "Faktu".

Zdaniem TVP, "nieprawdziwa jest informacja, że auto służbowe nie miało włączonego kierunkowskazu podczas wykonywania manewru skrętu w lewo. Auto TVP z włączonym lewym kierunkowskazem wykonywało prawidłowy manewr skrętu. W tym momencie doszło do kolizji z samochodem, który chciał wyprzedzić pojazd telewizji."

Telewizja dementuje również informacje, jakoby Kurski zbiegł z miejsca zdarzenia w obawie przed rozpoznaniem. "Nieprawdziwa jest również informacja, że Prezes TVP oddalił się z miejsca zdarzenia. Prezes Jacek Kurski zszedł na pobocze, gdzie oczekiwał na auto zastępcze, co mogą potwierdzić świadkowie zdarzenia" - czytamy na stronie.

TVP zaapelowała również we wspomnianym oświadczeniu o niewskazywanie winnego całego zajścia aż do momentu, gdy sprawy nie rozstrzygnie sąd. Zapowiedziała również kroki prawne przeciwko koncernowi Ringer Axel Springer Polska.

Oto pełna treść oświadczenia ze strony Centrum Informacji TVP:

"Portal Fakt24.pl w dniu dzisiejszym zamieścił publikację, w której znalazły się liczne nieprawdziwe i zmanipulowane informacje, dotyczące kolizji z udziałem auta służbowego TVP S.A. W związku z powyższym Spółka informuje:

Nieprawdziwa jest informacja, że auto służbowe nie miało włączonego kierunkowskazu podczas wykonywania manewru skrętu w lewo. Auto TVP z włączonym lewym kierunkowskazem wykonywało prawidłowy manewr skrętu. W tym momencie doszło do kolizji z samochodem, który chciał wyprzedzić pojazd telewizji.

Nieprawdziwa jest również informacja, że Prezes TVP oddalił się z miejsca zdarzenia. Prezes Jacek Kurski zszedł na pobocze, gdzie oczekiwał na auto zastępcze, co mogą potwierdzić świadkowie zdarzenia.

O odpowiedzialności za przyczyny kolizji zdecyduje sąd, do którego trafi sprawa. W tym kontekście wskazanie przez portal Ringier Axel Springer Polska na kierowcę auta TVP jako osobę winną zdarzenia, jest nadużyciem.

W związku z powyższymi nieprawdziwymi informacjami, wymierzonymi w Zarząd i pracowników TVP, Spółka podejmie stosowne kroki prawne – podobnie, jak w przypadku innych publikacji portalu i dziennika „Fakt” z ostatnich tygodni"

RadioZET.pl/Onet.pl/TVP/MP