Kukiz rozmawiał z Dudą ws. reformy sądownictwa: Sądy nie mogą być upartyjnione

17.07.2017 13:19

Partie opozycyjne na różne sposoby manifestują swój stosunek do działań PiS w kwestii zmian w polskim sądownictwie. PO i Nowoczesna uczestniczą w demonstracjach przeciwnych tym reformom, a dziś zorganizowały w Sejmie publiczne wysłuchanie treści ustawy z udziałem prawniczych autorytetów. Z kolei przedstawiciele Kukiz'15 - których stosunek do sprawy wydawał się nieokreślony - po cichu spotkali się dziś z Andrzejem Dudą.

Kukiz

fot. East News

Reforma sądownictwa forsowana przez Prawo i Sprawiedliwość wzbudza ogromne kontrowersje i sprzeciw dużej części obywateli oraz klasy politycznej. PO i Nowoczesna wyrażały go poprzez uczestnictwo w niedzielnych protestach pod Sejmem i siedzibą Sądu Najwyższego.

Dzisiaj z kolei zorganizowały spotkanie konsultacyjne z udziałem przedstawicieli Komitetu Obrony Demokracji, a także publiczne wysłuchanie projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Na spotkaniu w Sejmie zebrali się przedstawiciele środowisk prawniczych, m.in. SN i Naczelnej Rady Adwokackiej.

Kukiz u prezydenta

Od tych inicjatyw dystansowali się członkowie Kukiz'15. Jak się jednak okazuje, ani nie popierali rządu w jego działaniach, ani nie stali biernie z boku. Lider ugrupowania - Paweł Kukiz oraz jeden z jego najbliższych współpracowników, wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka, spotkali się dzisiaj z prezydentem Andrzejem Dudą, aby porozmawiać na temat procedowanych ustaw i wyrazić swoje wątpliwości w tym zakresie.

Kukiz opublikował na swoim profilu na Facebooku zdjęcie z Dudą oraz relację z tego, trwającego godzinę, spotkania:

Kukiz przyznał, że popiera sam pomysł zreformowania sądów, ich gruntownej przebudowy kadrowo-insytytucjonalnej, nie zgadza się jednak na upolitycznienie tej zmiany pod egidą partii rządzącej i sugeruje, aby to obywatele mieli decydujący głos w kwestii np. wyboru składu KRS.

"Zgadzamy się z Panem Prezydentem co do tego, że polskie sądownictwo wymaga gruntownych reform i głębokich zmian kadrowych. Zwróciliśmy jednak uwagę na wadliwy - wg nas - sposób powoływania sędziów KRS, gdyż uważamy że powinni być oni wybierani albo bezpośrednio przez Obywateli albo KWALIFIKOWANĄ większością głosów w Sejmie" - czytamy we wpisie.

"Zmiany w wymiarze sprawiedliwości muszą być głębokie, potrzeba zmiany systemowej, ale nie możemy mieć rewolucji kadrowej co 4 lata, gdy inne ugrupowanie zdobędzie większość. Gdyby np. w kolejnej kadencji władzę objęła dzisiejsza opozycja totalna, to z pewnością wykorzysta dzisiejsze PiS-owskie ustawy do totalnego zawłaszczenia sądów. A sądy mają służyć Obywatelom, a nie partiom" - dodał Kukiz. 

Czy ruch Kukiz'15 okaże się skuteczniejszy niż działania partii Grzegorza Schetyny i Ryszarda Petru, czy może wprost przeciwnie? Czas pokaże.

RadioZET.pl/Facebook/Wprost.pl/MP