Pawłowicz odpowiedziała na apel Bono. Mocne słowa!

01.08.2017 08:31

Podczas ostatniego koncertu U2 w Amsterdamie Bono wezwał publiczność do przekazania Polakom przesłania „miłości i wolności”. Jednak nie wszystkim te słowo się spodobały. Na apel Irlandczyka zareagowała Krystyna Pawłowicz.

Pawłowicz odpowiedziała na apel Bono. Mocne słowa!

fot. ons.pl

Naszym braciom i siostrom w Polsce zabiera się wolność! – wykrzyczał Bono podczas ostatniego koncertu legendarnego zespołu w Amsterdamie. Lider

Bono zaprosił także na scenę fana trzymającego polską flagę. Było to po zagraniu „New Year's Day", przeboju z 1982 roku inspirowanego historią Lecha Wałęsy z czasu stanu wojennego.

Do apelu Irlandczyka postanowiła odnieść się na Facebooku posłanka PiS Krystyna Pawłowicz. „Czy >>brat<< BONO,to ten pieśniarz, co nie wie,gdzie Polska leży? Któremu wszystko jedno, komu podaje rękę? Kolega międzynarodowych symboli zła niszczących suwerenność i wolność narodów - Sorosa i Putina? Ten sam?” – dopytywała polityk. „No, to wszystko jasne... Niech się ten >>brat<< trzyma od Polski z daleka” – napisała.

Zrzut ekranu 2017-08-01 o 08.26.54

Lider irlandzkiej formacji od lat jest znany ze swojego zaangażowania w sprawy polityczno-społeczne. Był m.in. nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla. W kwietniu zeszłego roku, mówiąc przed komitetem ds. pomocy zagranicznej amerykańskiego Kongresu, zaalarmował, że „Polska i Węgry prezentują hipernacjonalizm".

RadioZET.pl/SI