Sąd Najwyższy na celowniku PiS. Nowy projekt ustawy w Sejmie

13.07.2017 07:59

Trzy nowe Izby SN, modyfikacje w powoływaniu sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku - to niektóre z zapisów projektu nowej ustawy o SN, który PiS złożyło w Sejmie. Projekt pojawił się na stronach Sejmu w środę późnym wieczorem, a opozycja bije na alarm.

Sąd Najwyższy

fot. Wikimedia.Commons

- Charakter, zakres i duża liczba zmian ustrojowych przesądzają o potrzebie uchwalenia nowej ustawy, tj. uregulowania całości problematyki organizacji oraz funkcjonowania SN, a także postępowania przed tym sądem w nowym, spójnym koncepcyjnie i konstrukcyjnie akcie prawnym - argumentują autorzy poselskiej propozycji w jej uzasadnieniu.

Według posłów PiS po zmianach orzecznictwo SN "będzie się cieszyć większym autorytetem i zaufaniem ze strony obywateli". - Nowe regulacje mają gwarantować pełnienie funkcji sędziego przez osoby o najwyższych kwalifikacjach zawodowych i etycznych - dodali autorzy projektu. W SN wyodrębnione mają zostać trzy nowe Izby - Prawa Prywatnego, Prawa Publicznego i Dyscyplinarna. Obecnie w SN są Izby: Cywilna, Karna, Wojskowa oraz Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. Projekt zakłada też wprowadzenie szeregu zmian w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów SN.

PiS myśli o zmianie hymnu. Co o tym myślisz? [Przedstaw swoją opnię na MAMZDANIE.pl]

Art. 87. projektu stanowi zaś, że "z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie Sądu Najwyższego powołani na podstawie przepisów dotychczasowych przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości". - Jeżeli sędzia Sądu Najwyższego zajmujący stanowisko I prezesa SN został przeniesiony w stan spoczynku (...) zadania i kompetencje I prezesa SN wykonuje sędzia Sądu Najwyższego wskazany przez Ministra Sprawiedliwości - głosi kolejny z artykułów projektu.

Autorzy przyznali w jego uzasadnieniu, iż "niewątpliwe jest, że przedstawione wyżej zmiany ustroju SN są zmianami istotnymi". - W szczególności, w następstwie projektowanego utworzenia nowych Izb i wydziałów oraz zmian kognicji i w procedurze, Sąd Najwyższy stanie się de facto zupełnie nowym sądem tak w charakterze ustrojowym, jak funkcjonalnym - ocenili.

- Nie mieliśmy bezstronnego i niezależnego systemu orzekania w sprawach dyscyplinarnych sędziów - ocenił w czwartek w TVP1 wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. W środę wieczorem na stronach Sejmu pojawił się projekt PiS nowej ustawy o Sądzie Najwyższym.

- Sprawiedliwość orzekania, społeczne zaufanie, a także szybkość postępowań dyscyplinarnych - to są trzy cechy, którymi powinien się kierować bezstronny, obiektywny, niezależny system orzekania w sprawach dyscyplinarnych. Tego nie mieliśmy niestety. Mieliśmy postępowania dziesięcioletnie, po których sędziowie przechodzili w stan spoczynku, nabywali uposażenia i byli przy okazji traktowani bardzo łagodnie, mimo swoich bardzo poważnych deliktów dyscyplinarnych, które popełnili - powiedział Warchoł, pytany o projektowane zmiany w SN.

Projekt krytykuje opozycja, która przypomina, że SN decyduje m.in. o ważności wyborów.

RadioZET.pl/pap/maal