Pijany pasażer podczas lotu nad Gdańskiem próbował otworzyć drzwi w samolocie

18.07.2017 12:48

Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu linii WizzAir lecącego z Doncaster do Gdańska. Gdy maszyna schodziła do lądowania, jeden z pasażerów wstał i usiłował otworzyć drzwi boczne. 33-latek był kompletnie pijany, miał we krwi 2,7 promila alkoholu.

Pijany pasażer podczas lotu nad Gdańskiem próbował otworzyć drzwi w samolocie

fot. Pixabay

O zdarzeniu jako pierwsze poinformowały pomorskie dzienniki. Gdy w nocy z niedzieli na poniedziałek pasażerowie samolotu usłyszeli sygnał wzywający do zapięcia pasów, ku przerażeniu wszystkich, 33-latek zaczął siłować się z bocznymi drzwiami. Na szczęście nie udało mu się to i samolot bezpiecznie wylądował na lotnisku Gdańsk-Rębiechowo.

Pijany pasażer w samolocie

Pijany pasażer uspokoił się dopiero, gdy na pokład weszli funkcjonariusze Straży Granicznej. Następnie 33-latek został zmuszony do dmuchnięcia w alkomat, co – jak relacjonują gazety – również nie obyło się bez nerwów. Okazało się, że w jego krwi znajduje się 2,7 promila alkoholu.

Finalnie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.

Zagłosuj

Co sądzisz karze jaką poniósł pijany pasażer?

Polki muszą oddawać swoje dzieci ojcom obcokrajowcom. Weź udział w naszej dyskusji w serwisie MAM ZDANIE.

RadioZET.pl/Fly4free.pl/strz