Dla żartu udawały zaginione. Zajmie się nimi sąd rodzinny

15.07.2017 20:44

Sąd rodzinny zajmie się sprawą dwóch 15-latek, które dla żartu dzwoniły z telefonu komórkowego do przypadkowych osób i prosiły o pomoc.

Telefon

fot. Pixabay

Dwie 15-letnie dziewczyny z okolic Kępna (południowa cześć województwa wielkopolskiego) dzwoniły do losowo wybierały numery telefoniczne, następnie dzwoniły na nie i konfabulowały na temat rzekomych wypadków, jakie je spotkały. Mówiły m.in., że zgubiły się w lesie i proszą o pomoc.

Jedna z rozmówczyń uwierzyła w ich historię i zaalarmowała policję. Funkcjonariusze rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Błyskawicznie ustalili, gdzie logował się numer, z którego dzwoniono i krok po kroku dotarli do nastolatek.

Dziewczyny zostały już przesłuchane przez policję. Przyznały się, że robiły to dla zabawy. Teraz ich sprawa trafi do sądu rodzinnego.

RadioZET.pl/poznan.wyborcza.pl/MP