Kukiz o alkomatach w Sejmie: Można wyjść za Sejm i walnąć małpkę. Potem nie poseł mówi, tylko wódka płacze

12.10.2017 21:05

Paweł Kukiz był gościem Justyny Dżbik i Romana Osicy w "Popołudniu z Radiem ZET".

- Od kilku dni, kiedy ktoś słyszy Kukiz'15, to kojarzy mu się z alkomatami w Sejmie - zaczął Osica i zapytał o szczegóły propozycji.

Jak wytłumaczył Kukiz, pomysł pojawił się podczas jego pobytu w szpitalu, kiedy marszałek Tyszka zaproponował wprowadzenie zakazu spożywania alkoholu na terenie Sejmu. Dodał, że jest człowiekiem, który swego czasu wiedział doskonale w jaki sposób uniknąć przyłapania po spożyciu

- Mówiąc wprost, wystarczy wyjść za Sejm, walnąć małpkę i potem z mównicy głosić swoje prawdy objawione. Nie poseł mówi, tylko wódka płacze - stwierdził.

Dodał, że można pójść jeszcze dalej i przedstawił kolejny pomysł.

 - Można zamontować przy mównicy taką rurę od odkurzacza a z tyłu taki potężny ekran jak w programach rozrywkowych - rzucił żartem.

Radio ZET/maal