Przewodnik po manifestacjach przeciw reformie sądownictwa. Kto, gdzie i kiedy?

14.07.2017 13:56

Obywatele RP pikietują pod Sejmem. Tam też w niedzielę zgromadzą się zwolennicy KOD. Z kolei partia Razem zaprasza do manifestacji pod Kancelarią Prezydenta - weekend w Polsce upłynie pod znakiem protestów przeciwko reformie sądownictwa, którą właśnie wprowadza rząd.

KRS

fot. PAP/Marcin Obara

Krajobraz po miesięcznicy smoleńskiej. Czy masz dość Polski a'la PiS?

W nocy ze środy na czwartek Sejm uchwalił dwie ustawy: o Krajowej Radzie Sądownictwa i funkcjonowaniu sądów powszechnych. Ta pierwsza wygasza kadencję wszystkich obecnych członków KRS (pomimo konstytucyjnych zapisów) i zezwala na ich wybór przez sejmową większość. Druga daje ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnego (a więc Zbigniewowi Ziobrze) prawo do powoływania i odwoływania prezesów sądów powszechnych wedle własnego uznania.

Posunięcia rządzących wywołały natychmiastową reakcję ze strony zarówno parlamentarnej opozycji, jak i działaczy organizacji społecznych i politycznych. Zdaniem jednych i drugich, PiS przeprowadza zamach na niezależne sądownictwo, chce doprowadzić do upartyjnienia wymiaru sprawiedliwości i zniesienia trójpodziału władzy.

Ten weekend upłynie więc w bardzo napiętej atmosferze. Ich przejawem będą m.in. liczne demonstracje, które odbędą się w Warszawie oraz innych miastach polskich. Poniżej krótki przewodnik po nich.

Obywatele RP

Od godz. 9 pod budynkiem Sejmu swój sprzeciw wobec polityki rządu manifestują członkowie i sympatycy stowarzyszenia Obywatele RP. "Od teraz minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, zaczyna faktycznie być zwierzchnikiem władzy sądowniczej. Czyli władza wykonawcza rządzi władzą sądowniczą. Trójpodział władzy nie istnieje. Nic nie stoi na przeszkodzie w zapędach władzy wykonawczej" - czytamy na Facebookowej stronie wydarzenia.

Protestują zresztą od wczoraj. W czwartkowy wieczór dokonali bowiem aktu obywatelskiego nieposłuszeństwa i wtargnęli na teren Sejmu. Musiała wówczas interweniować Straż Marszałkowska. Okazało się, że jeden z funkcjonariuszy odpowiedzialnych za usunięcie działaczy sprzed budynku był nietrzeźwy - badania wykazały, że miał we krwi prawie 0.8 promila alkoholu

Teraz zapowiadają już kolejną demonstrację - w niedzielę, ponownie na Wiejskiej, o godz. 15. Zachęcają do udziału w niej inne inicjatywy z obydwu stron sceny politycznej.

Razem

W sobotę o 15 pod Pałacem Namiestnikowskim zgromadzą się zwolennicy partii Razem:

"Nie możemy pozwalać na to, żeby pod ministrem Ziobrą powstała klika kolesi, nazywana Izbą Dyscyplinarną. Będzie mogła na polityczne zamówienie nadzorować i karać przedstawicieli wszystkich zawodów prawniczych. Każdy sędzia, który wyda wyrok nie po myśli Prawa i Sprawiedliwości, będzie się mógł liczyć z obniżeniem wynagrodzenia albo degradacją. To koniec niezawisłego sądownictwa w Polsce" - czytamy z kolei na stronie wydarzenia na Facebooku.

"Spotykamy się pod Pałacem Prezydenckim, bo to Prezydent stoi na straży Konstytucji oraz zapisanej w niej zasady trójpodziału władzy. Będziemy domagać się od Prezydenta Andrzej Duda, żeby sprzeciwił się tej skandalicznej ustawie i już teraz zadeklarował, że jeśli Sejm przyjmie tę skandaliczną ustawę, wykorzysta prawo weta" - piszą "razemowcy".

KOD

Demonstracja pod egidą Komitetu Obrony Demokracji ma szansę stać się tą najliczniejszą - na stronie wydarzenia na Facebooku udział zadeklarowało już ponad 4 tysiące osób. Start w niedzielę o godz. 15 pod budynkiem Sejmu - miejsce i czas takie same, jak w przypadku drugiej manifestacji Obywateli RP.

"12 lipca 2017 r. partia PiS w sposób ordynarny i już zupełnie jawnie zdecydowała się przeprowadzić ustrojowy zamach stanu. Zdemolowano Krajową Radę Sądownictwa. Nowa ustawa w praktyce likwiduje niezależność sądów, a tym samym konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy" - możemy przeczytać w komunikacie.

 "Nie mamy wątpliwości. Jesteśmy świadkami zamachu stanu. W trosce o Polskę, przyszłość naszą i naszych dzieci, nie możemy na to pozwolić".

Przedstawiciele KOD-u już drugi raz będą protestować przeciwko zmianom w sądownictwie. Pierwsza taka pikieta, licząca kilkadziesiąt osób, odbyła się w środę, także pod siedzibą parlamentu.

Nie tylko Warszawa

Do zmasowanej akcji protestacyjnej dołączają także inne miasta. Pierwszy był Poznań, gdzie w czwartek pod pomnikiem ofiar Czerwca'56 zgromadziło się kilkaset osób. Przyniosły ze sobą liczne transparenty oraz biało-czerwone flagi, krzyczeli również: "Wolność, równość, demokracja" oraz "Konstytucja".

Dziś o 18 protestujący zbiorą się również pod lubelską siedzibą Prawa i Sprawiedliwości (ul. Królewska 3), natomiast jutro o 15 na Placu Rady Europy w Kędzierzynie-Koźlu w województwie opolskim oraz pod biurem PiS w Łodzi (ul. Piotrkowska 143).

RadioZET.pl/MP