Publiczne wysłuchanie dot. projektu ustawy o Sądzie Najwyższym

17.07.2017 14:24

W poniedziałek w Sejmie rozpoczęło się wysłuchanie publiczne z udziałem sędziów i prawników w sprawie projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Głos zabrali sędziowie, politycy i profesorowie, m.in. Andrzej Rzepliński i Adam Strzembosz.

O godzinie 12 w Sejmie rozpoczęło się wysłuchanie publiczne z udziałem sędziów, polityków i prawników. – Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym został wrzucony do Sejmu w trybie niedopuszczalnym, bez żadnych konsultacji. Sejm jest tym miejscem, w którym powinna toczyć się tego typu debata, niestety ustawa o SN została wrzucona bez konsultacji, w trybie niedopuszczalnym – komentował poseł Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

Oburzony profesor Rzepliński

Dosadne słowa padły z ust profesora Andrzeja Rzeplińskiego. – Czuję się w tej sytuacji jak w swoistym matriksie. W ostatnich miesiącach każdy dzień przynosi istotne z punktu widzenia informacje w kwestii pytania, które w 1992 roku zadał Jan Olszewski: czyja jest Polska? – pytał sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

– Bardzo się martwimy o Polskę. Wczorajsze wieczorne spotkanie pokazało, jak bardzo dla Polaków jest istotne to miejsce, Sąd Najwyższy – dodał Rzepliński.

"Demolka opozycji" według Mazurek

Inne zdanie na temat debaty o SN miała natomiast Beata Mazurek. – To nie wysłuchanie publiczne, to jest samowolka i demolka opozycji, wysłuchanie jest wtedy, kiedy wyrazi na nie zgodę Sejm albo komisja – mówiła oburzona rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości.

Czy powinno się w Polsce szczepić dzieci? Weź udział w naszej dyskusji w MAM ZDANIE.

RadioZET.pl/PAP/Interia.pl/strz