Raport MSWiA: BOR był "dramatycznie" niedofinansowany

08.03.2017 18:33

Z audytu przeprowadzonego przez rząd PiS wynika, że BOR był "dramatycznie niedofinansowany", a jego kierownictwo w latach 2008-2015 r. nie podejmowało starań, aby zmienić tę sytuację - oświadczył wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.

BOR

fot. Wikimedia.Commons

Posłowie komisji administracji i spraw wewnętrznych oraz komisji obrony narodowej wysłuchali informacji szefów MSWiA i MON oraz szefów podległych im służb odpowiedzialnych za ochronę najważniejszych osób w państwie; chodzi o sytuację w Biurze Ochrony Rządu i oddziale specjalnym Żandarmerii Wojskowej. W ostatnich tygodniach doszło do dwóch incydentów drogowych z udziałem funkcjonariuszy tych formacji i ochranianych przez nich polityków.

- Mieliśmy do czynienia z dramatycznym niedofinansowaniem BOR przez kolejne lata, brakiem i koncepcji i możliwości modernizacji istniejącej struktury BOR (...), a także modelu przebiegu służby –- powiedział Zieliński powołując się na wyniki audytu.

Jak mówił, struktura biura była "niewydolna", a BOR nie realizowało swoich zadań związanych z ochroną polskich przedstawicielstw dyplomatycznych i placówek konsularnych.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Wiceminister podkreślił, że od 2008 r. BOR nie dysponowało wystarczającymi środkami finansowymi, które pozwoliłyby w sposób "pełny, planowy" na realizację zadań. Jego zdaniem, BOR nie miało także odpowiedniej liczby ludzi.

- Z powodu niedostatecznej obsady etatowej oraz braku jednolitego systemu obliczania nadgodzin, liczba nadgodzin wynikająca z braków kadrowych wypracowanych przez funkcjonariuszy przekraczała 360 tys. godzin na koniec grudnia 2015 r. W samym 2015 r. funkcjonariusze wypracowali 253 tys. nadgodzin - mówił.

RadioZET.pl/PAP/MP