W Niemczech w pracy sezonowej można zarobić nawet 18 euro za godz. Coraz popularniejsze są Czechy

04.07.2017 11:56

Jest coraz więcej dobrze płatnych ofert pracy sezonowej poza Polską. Mogą z niej również skorzystać Polacy. Jak wynika z raportu Work Service, najwięcej można zarobić w Niemczech i Belgii, a rekordowe wynagrodzenia dochodzą nawet do 18 euro za godzinę. Eksperci zwracają uwagę na to, że atrakcyjnym dla polskich pracowników kierunkiem stają się Czechy.

Praca

fot. Pixabay

Sezon wakacyjny to nie tylko urlopy i odpoczynek od codzienności. To także znakomita okazja, aby nabyć kolejne doświadczenia zawodowe i podreperować domowy budżet. Także za granicą. Coraz więcej Polaków w różnym wieku decyduje się podjąć pracę poza granicami kraju.

Od 9 do 18 euro za godzinę

Work Service, jedna z największych w Europie firm zajmujących się outsourcingiem, pośrednictwem na rynku pracy oraz doradztwem personalnym, opublikowała sprawozdanie, z którego wynika, że 14% obywateli Polski planuje emigrację zarobkową, a 30% z nich myśli o tym, aby przepracować przynajmniej trzy miesiące, a więc okres letni.

image003

W powyższej tabelce możemy wyczytać, że na najwyższe wynagrodzenie można liczyć w Niemczech, w zawodzie pielęgniarza/pielęgniarki - ponad 18 euro za godzinę. Całkiem poważne pieniądze mogą też zarobić tynkarze w Belgii (ponad 14 euro/h), roznosiciele gazet na Islandii (13,5 euro/h), a także kierowcy w Holandii, stolarze budowlani na Islandii czy operatorzy wózka widłowego w Belgii - we wspomnianych przypadkach powyżej 11 euro za godzinę (wszystkie podane kwoty brutto).

Coraz atrakcyjniejsze Czechy

Ale nie tylko Skandynawia czy Europa Zachodnia stanowią horyzont marzeń potencjalnych polskich pracowników najemnych. Coraz atrakcyjniejszym kierunkiem, jak przyznaje Agata Zdybicka, dyrektor ds. klientów międzynarodowych z Work Service S.A., stają się również Czechy.

- Od początku roku widzimy coraz większe zainteresowanie naszych rodaków wyjazdem do Czech. To kraj, który w tej chwili ma najmniejsze bezrobocie w całej Unii Europejskiej i duże zapotrzebowanie na ręce do pracy. Przede wszystkim potrzeba tam dziś kandydatów w sektorze produkcyjnym, gdzie zarobki wahają się między 22,6 a 31,5 zł za godzinę brutto. Do tego często należy też doliczyć różnego rodzaju premie - mówi.

- Wyjazdowi za pracą do Czech sprzyja nie tylko niewielka odległość, ale również wspólnota kulturowa i językowa. Polak, który zdecyduje się podjąć tam zatrudnienie nie powinien mieć kłopotów z komunikacją. Może też liczyć na ciepłe przyjęcie - zachęca

RadioZET.pl/Work Service/MP