Reforma oświaty. O wyborze szkoły zdecydowało... losowanie

21.03.2017 16:37

W Bytowie na Pomorzu o tym, do jakiej szkoły 1 września pójdą uczniowie, zdecydowało... losowanie. Urzędnicy uznali, że to najbardziej sprawiedliwy sposób wdrożenia w mieście reformy oświaty. O podobnych rozwiązaniach w innych miejscowościach informują słuchacze Radia ZET.

szkoła

fot. East News

Dla rodziców i ich pociech losowanie było emocjonującą chwilą, bo odbyło się w aulach szkół podstawowych numer 1 i 2, w obecności wszystkich zainteresowanych uczniów. Chodzi o trzecie i szóste klasy, z których część musiała zostać przeniesiona do nowej szkoły, tworzonej w budynku likwidowanego gimnazjum.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Inne samorządy zwykle obsadzają nowo powstałą podstawówkę uczniami zgodnie z obwodami, rozbijając klasy. W Bytowie uznali więc, że choć losowanie może niektórych skrzywdzić, to i tak finalnie ta metoda wyjdzie dzieciom na dobre. Ale wady oczywiście są, choćby takie, że część uczniów będzie miała do nowej szkoły po prostu bardzo daleko.

Na podobne rozwiązanie zdecydowały się władze szkoły podstawowej numer 1 w Żninie - informuje słuchaczka Radia ZET. Dyrektor placówki samodzielnie ustalił, która klasa przeniesie się do budynku obecnego gimnazjum. W szkole podstawowej numer 2 rodzice uczniów klas szóstych we własnym gronie zadecydowali o podziale. W klasach trzecich odbyło się losowanie, ponieważ rodzice nie potrafili się porozumieć. 

Reforma oświaty wg. PiS

Zgodnie z reformą, od września, zamiast obecnie istniejących szkół, powstanie nowa sieć - 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum, 5-letnie technikum, dwustopniowe szkoły branżowe i szkoły policealne.

Likwidacji mają natomiast ulec gimnazja, utworzone dzięki reformie edukacji autorstwa rządu Jerzego Buzka z 1999 roku. Działania PiS przywracają więc stan instytucjonalny polskiego szkolnictwa sprzed 18 lat. Od września nowi uczniowie nie pójdą już bowiem do gimnazjów. 

RadioZET.pl/mba/DG