Znika symbol Warszawy. Rozpoczęła się rozbiórka Rotundy

10.03.2017 12:51

Ten budynek znają nawet przyjezdni. Przy warszawskiej Rotundzie wszyscy od lat umawiają się na spotkania. Zlokalizowany przy zbiegu ulicy Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich budynek w zeszłym roku obchodził swoje 50. urodziny. Co stanie na jego miejscu? Czy Rotunda przejdzie do historii?

Rotunda

fot. Wikipedia

Znika stara Rotunda. Będzie nowy budynek

Na miejscu budynku z 1966 roku stanie nowa Rotunda. „Z uwagi na wysokie walory myśli projektowej, przyświecającej pierwotnym projektantom obiektu, konstrukcja, jej charakterystyczne węzły, a także idea kompozycyjna wnętrza budynku została maksymalnie wyeksponowana, przy jednoczesnej zmianie sposobu użytkowania budynku” - czytamy w opisie projektu nowego budynku, która ma powstać dokładnie w tym samym miejscu.

Dlaczego zdecydowano się zburzyć Rotundę? Jak podkreśla jej właściciel, czyli bank PKO BP, budynek jest w tak złym stanie technicznym, że to jedyne wyjście. Nie wszyscy poparli ten projekt. Miłośnicy architektury starej Warszawy twierdzą, że Rotundę powinno się jedynie wyremontować, a nie robić jej całkowitą rozbiórkę.

Rotundę, która powoli odchodzi w zapomnienie, zaprojektował architekt Zbigniew Karpiński, który był wtedy prezesem oddziału warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich. Po 13 latach w budynku doszło do potężnego wybuchu gazu. Eksplozja spowodowała zniszczenie Rotundy aż w 70 procentach. Podczas tego zdarzenia zginęło 49 osób i aż 110 zostało rannych.

Rotunda została jednak szybko odbudowana. Niedługo będzie jednak już historią. W tym miejscu postanie nowy budynek, który nadal ma mieć charakterystyczny dach, nazywany przez warszawiaków „wężykiem generalskim", i okrągłą formę. Projekt został wybrany w międzynarodowym konkursie, na którym nadesłano ponad 200 propozycji. Ostatecznie zdecydowano się na projekt krakowskiej pracowni Gowin&Siuta.

RadioZET.pl/SI