Nowoczesna pisze do instytucji międzynarodowych ws. reformy sądownictwa

15.07.2017 18:20

Nowoczesna wysłała list do międzynarodowych instytucji z prośbą, aby ich przedstawiciele pojawili się w polskim Sejmie - powiedział w sobotę w Koszalinie lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Chodzi o zmiany w ustawach dot. sądownictwa.

Petru

fot. East News

Opozycja totalna. Czy taka jest Polsce potrzebna?

- Musimy szukać działań skutecznych, stąd jedna z form jakie podjęliśmy jest list z prośbą o solidarność do międzynarodowych instytucji po to, aby pojawiły się w Sejmie - odpowiedział Petru pytany przez dziennikarzy, jakie kroki podejmie formacja w celu zablokowania ustaw wprowadzających zmiany w sądownictwie.

By zwrócić uwagę świata na sytuację w Polsce

- Chciałbym zobaczyć jak marszałek Sejmu Marek Kuchciński nie wpuszcza Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, albo przedstawiciele Senatu USA na posiedzenie Sejmu  - dodał polityk.

- Chodzi też o to, żeby cały świat monitorował sytuację w Polsce, bo u nas zaczyna być jak na Białorusi i Ukrainie. Trzeba będzie sprawdzać proces wyborczy. Doszło do tego, że trzeba sprawdzić, jak wygląda w Polsce proces podejmowania decyzji przez parlament. Naszym zdaniem jest niedemokratyczny, a zauważmy, że nie ma Trybunału Konstytucyjnego, do którego można by się odwołać - podkreślił Petru.

- Rozważamy też ścieżkę międzynarodową odwołania się do instytucji europejskich w przypadku, gdyby zła ustawa (o Sądzie Najwyższym) została przyjęta - zapowiedział Petru, mówiąc o projekcie ustawy o SN autorstwa PiS.

Czy można powstrzymać działania PiS?

Lider Nowoczesnej był pytany, co zrobi by zablokować ustawę o SN.

- Potrzebne są dwie formy działań. Pierwsza parlamentarna, ale pamiętajmy że jesteśmy w mniejszości. Druga pozaparlamentarna, czyli szeroki udział Polaków na ulicach. Ważne jest także tłumaczenie, co tak naprawdę oznacza wywalenie wszystkich sędziów Sądu Najwyższego - tłumaczył.

Jak dodał, "cała akcja PiS polega na tym, aby Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, ci którzy zostali skazani na trzy lata, niby zostali ułaskawieni przez prezydenta byli wybawieni". - SN najprawdopodobniej podtrzymałby wyrok sądu, że ułaskawienia jest nieważne i Kamiński z Wąsikiem wylądowaliby w więzieniu - przyznawał.

- PiS wprowadza ustawy pod siebie, chroniąc kolesi. Mówią, że jest kasta sędziów, a tak naprawdę chronią kastę PiS-owskich przestępców przed wyrokami sądów - podkreślał lider Nowoczesnej.

Czego dotyczy sprawa?

W środę wieczorem na stronach Sejmu pojawił się projekt PiS, który przewiduje m.in. trzy nowe Izby SN, modyfikacje w powoływaniu sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku. Art. 87 stanowi, że "z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie SN, powołani na podstawie przepisów dotychczasowych, przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości".

W sobotę w nocy Senat bez poprawek Senat bez poprawek przyjął nowelizacje ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych. Teraz trafią one do prezydenta Andrzeja Dudy.

RadioZET.pl/PAP/MP