Sąd: Polka musi wydać dzieci ojcu Brazylijczykowi - wracamy do sprawy Eweliny Sześciło

20.06.2017 15:05

Do 14 lipca Ewelina Sześciło, walcząca w sądach o swoje córki, musi oddać je mężowi Brazylijczykowi, od którego uciekła. Jeśli tego nie zrobi w wyznaczonym terminie - ojciec dzieci będzie mógł zażądać ich przymusowego odebrania matce.

Warszawski sąd apelacyjny przychylił się tym samym do wniosku Renato Moreiro Ribeira Sześciło, który - jak wcześniej już zasądzono - może wrócić z dziewczynkami do Brazylii.

Sąd apelacyjny mógł dzisiaj - 20 czerwca - rozpatrzyć wniosek matki o wstrzymanie wykonania wyroku, jednak tego nie zrobił. Termin jego rozpatrzenia nie jest znany. Może zapaść w każdej chwili na posiedzeniu niejawnym, bez udziału stron.

We wtorek 20 czerwca w sądzie matki nie było. Reprezentował ją adwokat. Liczy na wstrzymanie wykonania wyroku do wyznaczonego dzisiaj przez sąd terminu. Ojciec dzieci stawił się osobiście. Udało nam się z nim porozmawiać:

Jednocześnie sprawą zajmuje się Sad Najwyższy, ale jego rozstrzygnięcie może zapaść nawet za 12 miesięcy, gdy dzieci będą już w Brazylii z ojcem. Matka dziewczynek chce podważyć wyrok sądu drugiej instancji, który wbrew wcześniejszemu rozstrzygnięciu - nie wziął, jej zdaniem, pod uwagę wszystkich okoliczności, a przede wszystkim zdania dzieci i opinii biegłego.

Radiozet.pl/Marika Tomczyk