Sejm debatuje nad ustawą o KRS. Mocne słowa na mównicy

05.04.2017 20:07

W Sejmie trwa debata nad ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa. PiS chce przekazać suwerenowi kontrolę nad niezależną dotąd radą, której zadaniem jest strzeżenie niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Opozycja i środowiska prawnicze protestują, twierdząc, że to jawne łamanie konstytucji.

Sejm

fot. PAP/Jacek Turczyk

Sejm rozpoczął prace nad zmianami w Krajowej Radzie Sądownictwa. PiS chce zmienić zasady wybierania i funkcjonowania tej instytucji, która ma w zamierzeniu stać na straży niezawisłości sędziów i niezależności władzy sądowniczej.

Ustawa przewiduje m.in. wygaszenie mandatów zasiadających tam sędziów. Zakłada również, że do przyszłych decyzji KRS zasiadający w niej politycy będą mogli zgłaszać veto.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł mówił krótko: funkcjonowanie KRS reguluje ustawa. Dodał również, że nowelizacja przepisów wejdzie w życie najprawdopodobniej jeszcze w tym półroczu.

- Trzeba oddać suwerenowi wpływ na wszystkie władze w państwie - grzmiał z trybuny sejmowej poseł PiS Stanisław Piotrowicz. - KRS stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. A państwo mówicie, że to wy, jako PiS, będziecie stali na straży. To jak lisy będziecie stali - wszystkie gęsi i kury zostaną wyniesione - odpowiedział mu Robert Kropiwnicki z PO.

Jednocześnie z projektem zmian w KRS przygotowanym przez rząd, Sejm pracuje nad projektem Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia". Ten jednak nie ma szans na przejście przez głosowania w komisjach ani na sali plenarnej.

RadioZET.pl/JC/MP